20-11-2020, 20:18
Twardziel pod biedronka w bobolicach coraz częściej bywa i nowe info zdobywa więc leci kabarecik.
Pierwszy Borneo nadal mobbing stosuje kolejną ofiarę dopadł, pierwszy był wychowek który przez kierownika penit. i z-ce był szykanowany poniżany i mobbingowany ale bardzo się go bali więc wraz z pierwszym do czarnego go wysłali aby wałki dalej robić mogli. Nastepna wychowawczyni była, której się pozbyli bo się jej pierwszy przestraszył jak mu się postawiła powiedziala dosc szykanowania, ponizania, mobbingowania i sprawę zalozyla, kolejny Pan Jarosław był szykanowany i mobingowany, gdy grunt pod nogami palić się pierwszemu zaczął to go delegowal bo też się go przestraszył, teraz nad następną ofiarą się pastwi i postępowanie mu wszczyna gdzie poprzednik notorycznie na tym stanowisku robił to samo, zostawiał grupę osadzonych w lesie i jeździł do bobolic na zakupy po paliwo i olej do piły itd. cywil czyli traktorzysta też grupę zostawiał w lesie jak drewno było zworzone do ZK lub Oz bo grupa jest bez konwoju, a f-sz lub pracownik cywilny jest tylko jako opiekun jakby coś się stało aby poinformował przełożonych wstyd jeszcze raz WSTYD. Tak tylko mozna w Borneo.
Może Pan Okręgowy księgę poczyta jakich mobberow ma w Bornem bajo bajlando.
Pierwszy Borneo nadal mobbing stosuje kolejną ofiarę dopadł, pierwszy był wychowek który przez kierownika penit. i z-ce był szykanowany poniżany i mobbingowany ale bardzo się go bali więc wraz z pierwszym do czarnego go wysłali aby wałki dalej robić mogli. Nastepna wychowawczyni była, której się pozbyli bo się jej pierwszy przestraszył jak mu się postawiła powiedziala dosc szykanowania, ponizania, mobbingowania i sprawę zalozyla, kolejny Pan Jarosław był szykanowany i mobingowany, gdy grunt pod nogami palić się pierwszemu zaczął to go delegowal bo też się go przestraszył, teraz nad następną ofiarą się pastwi i postępowanie mu wszczyna gdzie poprzednik notorycznie na tym stanowisku robił to samo, zostawiał grupę osadzonych w lesie i jeździł do bobolic na zakupy po paliwo i olej do piły itd. cywil czyli traktorzysta też grupę zostawiał w lesie jak drewno było zworzone do ZK lub Oz bo grupa jest bez konwoju, a f-sz lub pracownik cywilny jest tylko jako opiekun jakby coś się stało aby poinformował przełożonych wstyd jeszcze raz WSTYD. Tak tylko mozna w Borneo.
Może Pan Okręgowy księgę poczyta jakich mobberow ma w Bornem bajo bajlando.