(12-02-2025, 21:36 )rafalsiedlce1234 napisał(a): (12-02-2025, 9:56 )Balon992 napisał(a): Czy ktoś ze związków pomyślał aby wnioskować o zmianę nazwy na Straż Więzienna? Prowadzone są zmiany nad ustawą o SW i lepszej okazji na taki ruch nie będzie .. przypomnę, że Służba Celna zmieniła nazwę na Celno- skarbowa... Warto wrócić do poprawnej przedwojennej nazwy a nie kontynuować tą wprowadzoną w czasach głębokiej komuny...
straż więzienna albo gwardia więzienna teraz by ta nazwa pasowała
Straż Więzienna lepiej brzmi niż Gwardia Więzienna . Jestem na TAK .
Dyskryminacja SW. Gdzie dodatek mieszkaniowy?
(12-02-2025, 19:10 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 10:00 )Rafal napisał(a): (12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada . Pytanie którego dnia wszyscy pójdą na l4 . Konkretną data
"Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada " - Nie, nie dopiero teraz!
Wiadome, że moze byc różnie w twj kwestii ale nie wyobrażam sobie, ze zostaniemy potraktowani gorzej, inaczej niz inne formacje, ze otrzymamy dodatek mieszkaniowy ale np dużo później od innych formacji. Pomimo, ze związki reagują itd odnoszę wrażenie, ze jednak przez te kilkanaście lat mojej służby wiecznie jesteśmy na końcu...
(12-02-2025, 9:56 )Balon992 napisał(a): Czy ktoś ze związków pomyślał aby wnioskować o zmianę nazwy na Straż Więzienna? Prowadzone są zmiany nad ustawą o SW i lepszej okazji na taki ruch nie będzie .. przypomnę, że Służba Celna zmieniła nazwę na Celno- skarbowa... Warto wrócić do poprawnej przedwojennej nazwy a nie kontynuować tą wprowadzoną w czasach głębokiej komuny...
straż więzienna albo gwardia więzienna teraz by ta nazwa pasowała
(12-02-2025, 13:34 )eeedek4 napisał(a): (11-02-2025, 10:55 )Człowiek z lasu napisał(a): (10-02-2025, 21:07 )Fryderyk napisał(a): (10-02-2025, 13:56 )zzz napisał(a): (09-02-2025, 20:01 )gadzinowski2213 napisał(a): Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew. To się przedawnia tylko 3 lata wstecz, nawet jak założysz za rok to możesz się sądzić o trzy lata wstecz, nie ważne kiedy to weszło bo co miesiąc nad oszukują a nie że było to jednorazowe
Ok, super, a czy ktoś już wygrał i zakończył sprawę? Dostał zwrot? zadośćuczynienie? ma poprawnie naliczane już?
Tak sa juz osoby które wygrały ale teraz apelacja, albo przegrały a nie ma wyroku z apelacji, więc trzeba czekać. W każdym bądź razie sa wyroki pierwszej instancji na korzyść Ale bałagan w tej sprawie!!
Z tego co mi wiadomo to są wyroki w pierwszej instancji na naszą korzyść i są też na niekorzyść?!
Trochę to dziwne ,,że do tej samej sprawy zapadają różne wyroki!!!
Mam pytanie do Administratora i Forumowiczów -czy zna ktoś zakład który wygrał albo przegrał sprawę w II instancji -bo to jest najważniejsze.Pierwsza instancja się nie liczy nie ma żadnego znaczenia.
jak będę miał info napisze tutaj, na razie czekamy
(12-02-2025, 9:56 )Balon992 napisał(a): Czy ktoś ze związków pomyślał aby wnioskować o zmianę nazwy na Straż Więzienna? Prowadzone są zmiany nad ustawą o SW i lepszej okazji na taki ruch nie będzie .. przypomnę, że Służba Celna zmieniła nazwę na Celno- skarbowa... Warto wrócić do poprawnej przedwojennej nazwy a nie kontynuować tą wprowadzoną w czasach głębokiej komuny...
juz dawno ta nazwa naszej formacji powinna być zmieniona!!!!
(28-01-2025, 10:34 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (28-01-2025, 0:10 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (27-01-2025, 17:35 )Benek Genek napisał(a): A czemu szanowny Banasik wywalony z inspektoratu w Łodzi? Kto następny ? Piotrków?
a Ty z nim wódkę piłeś? Bo jak z nim wódki nie piłeś to znaczy że sprzedajesz  Dawno tu nie zaglądałem. Z Twojej wypowiedzi wynika, że piłeś ,,z nim" wódkę i że ten kto nie pił to sprzedaje- ciekawe podejście -takie komunistyczne.
Ja tylko pomagam nie skazanym przestępcom w mundurach, opuszczać szeregi SW i wydaje mi się że to słuszny kierunek.
Jeśli to oznacza że sprzedaje ( bo z q*wami wódki nie piję) to nazywaj, to jak chcesz, ucho, 60' itp., ale wtedy powinieneś nazywać tak też np. prokuratorów, policjantów, którzy wnoszą o ukaranie przestępców. Jak już wspomniałeś o alko, to wiesz dlaczego f-sz piję wódkę czystą?- żeby nie splamić munduru niby trochę śmieszne, ale morał jest taki że mundur plami się tylko raz i się nie spiera jak amelinium tego nie pomalujesz...trzeba WYRZUCIĆ. Pozdrawiam sprawiedliwych.
(12-02-2025, 19:10 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 10:00 )Rafal napisał(a): (12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada . Pytanie którego dnia wszyscy pójdą na l4 . Konkretną data
"Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada " - Nie, nie dopiero teraz!
Układania się ciąg dalszy...
Mam nadzieję, że nie będzie mieszkaniówki tj w mswia bo już nie samego mnie to wkurza jak patrzę jak sępy co spadnie że stołu, upadlani co roku, jedziemy na szczęściu i współpracy z policją itd. Niech wreszcie jedne i drugie związki SW pokażą klasę a nie tylko śmieszki hiszki i układanie się z każdym do okola...
(12-02-2025, 19:10 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 10:00 )Rafal napisał(a): (12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada . Pytanie którego dnia wszyscy pójdą na l4 . Konkretną data
"Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada " - Nie, nie dopiero teraz! Sprawa jest wałkowana od dawna, a czemu teraz, bo teraz chodzi o podwyżki dadzą mniej niż chcieliśmy i niby jest porozumienie? To co Rząd ,,przyoszczędził" przeznaczy da na mieszkaniówki SW dostanie może w grudniu bo u nas za mały elektorat i dalej jest jak dawniej jednymi pieniędzmi niby załatwiają dwa postulaty i ogłaszają porozumienia sukcesy itp., a jak stwierdzą że wyszło za dużo to jakiś nowy ład , wyższa składka i głupi funkcjonariusz odda co dostał i jak zostanie tyle co zabrała inflacja to będzie super. Niedługo będziemy zarabiać po kilkanaście tysięcy i nie będzie starczać do pierwszego.
(12-02-2025, 10:00 )Rafal napisał(a): (12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada . Pytanie którego dnia wszyscy pójdą na l4 . Konkretną data
"Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada " - Nie, nie dopiero teraz!
(11-02-2025, 10:55 )Człowiek z lasu napisał(a): (10-02-2025, 21:07 )Fryderyk napisał(a): (10-02-2025, 13:56 )zzz napisał(a): (09-02-2025, 20:01 )gadzinowski2213 napisał(a): (07-02-2025, 21:01 )Człowiek z lasu napisał(a): Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew. To się przedawnia tylko 3 lata wstecz, nawet jak założysz za rok to możesz się sądzić o trzy lata wstecz, nie ważne kiedy to weszło bo co miesiąc nad oszukują a nie że było to jednorazowe
Ok, super, a czy ktoś już wygrał i zakończył sprawę? Dostał zwrot? zadośćuczynienie? ma poprawnie naliczane już?
Tak sa juz osoby które wygrały ale teraz apelacja, albo przegrały a nie ma wyroku z apelacji, więc trzeba czekać. W każdym bądź razie sa wyroki pierwszej instancji na korzyść Ale bałagan w tej sprawie!!
Z tego co mi wiadomo to są wyroki w pierwszej instancji na naszą korzyść i są też na niekorzyść?!
Trochę to dziwne ,,że do tej samej sprawy zapadają różne wyroki!!!
Mam pytanie do Administratora i Forumowiczów -czy zna ktoś zakład który wygrał albo przegrał sprawę w II instancji -bo to jest najważniejsze.Pierwsza instancja się nie liczy nie ma żadnego znaczenia.
(11-02-2025, 17:10 )Szeregowa napisał(a): (11-02-2025, 11:16 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (10-02-2025, 20:20 )Cywil87 napisał(a): (10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?. Jak bym zaliczył taką wtope jak ty z "tytułem wychowawcy" to też bym pewnie próbował się tłumaczyć, ale niestety każdy wykształcony człowiek (nawet ten z ochrony który według ciebie jest gorszego sortu) wie że cytując czyjeś słowa pisze sie w "..." co potwierdza tezę o tym że faktycznie komuś tu brakuje wiedzy i doświadczenia.
PS. Ja osobiście znam wielu wychowawców którzy dzięki doświadczeniu zdobytym w ochronie są nieporównywalnie lepszymi wychowawcami niż osoby które nigdy roboty ochronnej nie zasmakowały i nie potrafią docenić tego co mają, uważają się za lepszych i inteligentniejszych od innych a faktycznie są zwykłymi błaznami z którymi nie da się normalnie współpracować.
Wy tak serio? Oczom nie dowierzam.
Widać, że żaden z Was nie ma pojęcia o pracy tego drugiego i stąd to niezrozumienie, żale i dziwne pretensje wzajemne.
Na szczęście u nas na jednostce jest jeszcze jakiś szacunek i rozumienie do siebie nawzajem.... zdarzają się trudne przypadki "współpracowników", ale tak jest wszędzie w każdym miejscu pracy, gdzie się pracuje z innymi ludźmi.
Dodatkowo taki pro tip od nas - nie trzeba pracować w ochronie żeby później być "lepszym wychowawcą", bo to znowu pokazuje, że ktoś tu chyba nie rozumie różnic w zajmowanych stanowiskach.
Szkoda, że nie pozwolą Wam się pozamieniać wzajemnie w pełnym zakresie obowiązków przynajmniej na 3 miesiące żebyście nawzajem zaczęli się szanować - tak po ludzku. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Jeden drugim poniewiera...
Zacznijcie porównywać się też z innymi osobami w jednostkach - pielęgniarkami, psychologami, księgowymi itd. Każdy z Was ma inną robotę do zrobienia, a te teksty chamskie wobec siebie nie świadczą o Was najlepiej.
Życzę Wam więcej szacunku do siebie wzajemnie i zrozumienia. W ten sposób tylko pokazujecie jak dziwna jest ta formacja... wzajemny jad Was zżera i dlatego nigdy nie będzie tu "normalnie" ani nie będzie żadnej efektywnej współpracy.
Możecie mnie hejtować... mam to w poważaniu. Zresztą niczego innego się tutaj nie spodziewam. "Jeden drugim poniewiera..." - długi czas zanim założyłem tu konto i zacząłem się udzielać zaglądałem na to forum i 90% wszystkich wpisów była właśnie w ten sposób pisana a jak dałeś się miedzy wrony to krakaj tak jak one to staram się dopasować do ogółu
"Zacznijcie porównywać się też z innymi osobami w jednostkach" - Tutaj będzie problem bo na tej księdze mamy głównie płaczliwych cywilnych wychowawców z przerośniętym ego i wiecznie pustym portfelem bo jak to twierdzą zarabiają grubo poniżej najniższej krajowej, i Ochroniarzy myślących że są bóg wie kim którym kryminał życie uratował.
A na końcu wchodzę ja nakręcający raz jedną raz drugą stronę i kulający się ze śmiechu widząc każdą kolejną bardziej jadowitą i bezsensowną odpowiedź
Pozdrawiam i czekam na kolejne tak głupie że aż kujące w oczy wypowiedzi
(12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. Żenada to wy dopiero teraz się domagacie pieniędzy na mieszkaniówkę Żenada . Pytanie którego dnia wszyscy pójdą na l4 . Konkretną data
Czy ktoś ze związków pomyślał aby wnioskować o zmianę nazwy na Straż Więzienna? Prowadzone są zmiany nad ustawą o SW i lepszej okazji na taki ruch nie będzie .. przypomnę, że Służba Celna zmieniła nazwę na Celno- skarbowa... Warto wrócić do poprawnej przedwojennej nazwy a nie kontynuować tą wprowadzoną w czasach głębokiej komuny...
(11-02-2025, 17:10 )Szeregowa napisał(a): (11-02-2025, 11:16 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (10-02-2025, 20:20 )Cywil87 napisał(a): (10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?. Jak bym zaliczył taką wtope jak ty z "tytułem wychowawcy" to też bym pewnie próbował się tłumaczyć, ale niestety każdy wykształcony człowiek (nawet ten z ochrony który według ciebie jest gorszego sortu) wie że cytując czyjeś słowa pisze sie w "..." co potwierdza tezę o tym że faktycznie komuś tu brakuje wiedzy i doświadczenia.
PS. Ja osobiście znam wielu wychowawców którzy dzięki doświadczeniu zdobytym w ochronie są nieporównywalnie lepszymi wychowawcami niż osoby które nigdy roboty ochronnej nie zasmakowały i nie potrafią docenić tego co mają, uważają się za lepszych i inteligentniejszych od innych a faktycznie są zwykłymi błaznami z którymi nie da się normalnie współpracować.
Wy tak serio? Oczom nie dowierzam.
Widać, że żaden z Was nie ma pojęcia o pracy tego drugiego i stąd to niezrozumienie, żale i dziwne pretensje wzajemne.
Na szczęście u nas na jednostce jest jeszcze jakiś szacunek i rozumienie do siebie nawzajem.... zdarzają się trudne przypadki "współpracowników", ale tak jest wszędzie w każdym miejscu pracy, gdzie się pracuje z innymi ludźmi.
Dodatkowo taki pro tip od nas - nie trzeba pracować w ochronie żeby później być "lepszym wychowawcą", bo to znowu pokazuje, że ktoś tu chyba nie rozumie różnic w zajmowanych stanowiskach.
Szkoda, że nie pozwolą Wam się pozamieniać wzajemnie w pełnym zakresie obowiązków przynajmniej na 3 miesiące żebyście nawzajem zaczęli się szanować - tak po ludzku. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Jeden drugim poniewiera...
Zacznijcie porównywać się też z innymi osobami w jednostkach - pielęgniarkami, psychologami, księgowymi itd. Każdy z Was ma inną robotę do zrobienia, a te teksty chamskie wobec siebie nie świadczą o Was najlepiej.
Życzę Wam więcej szacunku do siebie wzajemnie i zrozumienia. W ten sposób tylko pokazujecie jak dziwna jest ta formacja... wzajemny jad Was zżera i dlatego nigdy nie będzie tu "normalnie" ani nie będzie żadnej efektywnej współpracy.
Możecie mnie hejtować... mam to w poważaniu. Zresztą niczego innego się tutaj nie spodziewam.
To nie wiesz, że u sąsiada trawa jest zawsze bardziej zielona ?
Żałosne są te wzajemne żale i licytacje kto ma gorzej, kto ma ciężej a kto nic nie robi.
(11-02-2025, 17:10 )Szeregowa napisał(a): (11-02-2025, 11:16 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (10-02-2025, 20:20 )Cywil87 napisał(a): (10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?. Jak bym zaliczył taką wtope jak ty z "tytułem wychowawcy" to też bym pewnie próbował się tłumaczyć, ale niestety każdy wykształcony człowiek (nawet ten z ochrony który według ciebie jest gorszego sortu) wie że cytując czyjeś słowa pisze sie w "..." co potwierdza tezę o tym że faktycznie komuś tu brakuje wiedzy i doświadczenia.
PS. Ja osobiście znam wielu wychowawców którzy dzięki doświadczeniu zdobytym w ochronie są nieporównywalnie lepszymi wychowawcami niż osoby które nigdy roboty ochronnej nie zasmakowały i nie potrafią docenić tego co mają, uważają się za lepszych i inteligentniejszych od innych a faktycznie są zwykłymi błaznami z którymi nie da się normalnie współpracować.
Wy tak serio? Oczom nie dowierzam.
Widać, że żaden z Was nie ma pojęcia o pracy tego drugiego i stąd to niezrozumienie, żale i dziwne pretensje wzajemne.
Na szczęście u nas na jednostce jest jeszcze jakiś szacunek i rozumienie do siebie nawzajem.... zdarzają się trudne przypadki "współpracowników", ale tak jest wszędzie w każdym miejscu pracy, gdzie się pracuje z innymi ludźmi.
Dodatkowo taki pro tip od nas - nie trzeba pracować w ochronie żeby później być "lepszym wychowawcą", bo to znowu pokazuje, że ktoś tu chyba nie rozumie różnic w zajmowanych stanowiskach.
Szkoda, że nie pozwolą Wam się pozamieniać wzajemnie w pełnym zakresie obowiązków przynajmniej na 3 miesiące żebyście nawzajem zaczęli się szanować - tak po ludzku. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Jeden drugim poniewiera...
Zacznijcie porównywać się też z innymi osobami w jednostkach - pielęgniarkami, psychologami, księgowymi itd. Każdy z Was ma inną robotę do zrobienia, a te teksty chamskie wobec siebie nie świadczą o Was najlepiej.
Życzę Wam więcej szacunku do siebie wzajemnie i zrozumienia. W ten sposób tylko pokazujecie jak dziwna jest ta formacja... wzajemny jad Was zżera i dlatego nigdy nie będzie tu "normalnie" ani nie będzie żadnej efektywnej współpracy.
Możecie mnie hejtować... mam to w poważaniu. Zresztą niczego innego się tutaj nie spodziewam.
(12-02-2025, 8:45 )Administrator napisał(a): (12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania. jedność działania w sw, nawet w zarządach terenowych takowej nie ma poza gadaniem niestety, nie daje się przykładu dla szeregowych członków związków czy nie zrzeszonych fszy i pracowników od góry.
(16-11-2024, 12:30 )sierżant sztabowy napisał(a): Pytanie do wszystkich. Czy wiadomo komuś coś na temat przywracania okręgów? czy OZ znowu mają stać sie samodzielnymi ZK ? Może Pan Administrator ma taką wiedzę i mógłby się nią podzielić. Dziękuję
coś się wyjaśniło po takim czasie?
(12-02-2025, 6:16 )Człowiek z lasu napisał(a): Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Jedną z najważniejszych kwestii w tej sprawie jest to, aby rząd przyznał Służbie Więziennej proporcjonalną kwotę na realizacje tego świadczenia, co ma przyznać służbom podległym w MSWiA i o to trzeba walczyć i się domagać. Mam nadzieję, że jak zajdzie taka potrzeba, gdy będą chcieli nas pominąć, to wszyscy razem wspólnie, a nie tylko garstka ludzi da temu wyraz i pokaże jedność podejmując odpowiednie działania.
Panie adminie coraz wiecej jest artykułów na temat dodatku mieszkaniowego planowanego do wprowadzenia od lipca br w służbach poległych MSWiA który ma wynosić od 900 zł wzwyż bez względu na to posiadanie juz własnościowego mieszkania, domu itd. Wykluczeniem ma być jedynie sytuacja gdy ktoś korzysta z mieszkania służbowego.
Na jakich warunkach mam nadzieję, ze niw gorszych od w/w bedzie to wprowadzane do SW? Jest juz jakis projekt, zespół jest powołany a jeśli tak na jakim etapie sa jego prace w tym zakresie?
Mam takie pytanie jeśli już dostaniemy mieszkaniówkę to czy dostaną ja wszyscy. Chodzi mi o tych co już wzięli dofinansowanie na zakup mieszkania
(11-02-2025, 11:16 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (10-02-2025, 20:20 )Cywil87 napisał(a): (10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?. Jak bym zaliczył taką wtope jak ty z "tytułem wychowawcy" to też bym pewnie próbował się tłumaczyć, ale niestety każdy wykształcony człowiek (nawet ten z ochrony który według ciebie jest gorszego sortu) wie że cytując czyjeś słowa pisze sie w "..." co potwierdza tezę o tym że faktycznie komuś tu brakuje wiedzy i doświadczenia.
PS. Ja osobiście znam wielu wychowawców którzy dzięki doświadczeniu zdobytym w ochronie są nieporównywalnie lepszymi wychowawcami niż osoby które nigdy roboty ochronnej nie zasmakowały i nie potrafią docenić tego co mają, uważają się za lepszych i inteligentniejszych od innych a faktycznie są zwykłymi błaznami z którymi nie da się normalnie współpracować.
Wy tak serio? Oczom nie dowierzam.
Widać, że żaden z Was nie ma pojęcia o pracy tego drugiego i stąd to niezrozumienie, żale i dziwne pretensje wzajemne.
Na szczęście u nas na jednostce jest jeszcze jakiś szacunek i rozumienie do siebie nawzajem.... zdarzają się trudne przypadki "współpracowników", ale tak jest wszędzie w każdym miejscu pracy, gdzie się pracuje z innymi ludźmi.
Dodatkowo taki pro tip od nas - nie trzeba pracować w ochronie żeby później być "lepszym wychowawcą", bo to znowu pokazuje, że ktoś tu chyba nie rozumie różnic w zajmowanych stanowiskach.
Szkoda, że nie pozwolą Wam się pozamieniać wzajemnie w pełnym zakresie obowiązków przynajmniej na 3 miesiące żebyście nawzajem zaczęli się szanować - tak po ludzku. Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma. Jeden drugim poniewiera...
Zacznijcie porównywać się też z innymi osobami w jednostkach - pielęgniarkami, psychologami, księgowymi itd. Każdy z Was ma inną robotę do zrobienia, a te teksty chamskie wobec siebie nie świadczą o Was najlepiej.
Życzę Wam więcej szacunku do siebie wzajemnie i zrozumienia. W ten sposób tylko pokazujecie jak dziwna jest ta formacja... wzajemny jad Was zżera i dlatego nigdy nie będzie tu "normalnie" ani nie będzie żadnej efektywnej współpracy.
Możecie mnie hejtować... mam to w poważaniu. Zresztą niczego innego się tutaj nie spodziewam.
(10-02-2025, 23:34 )anielica2010 napisał(a): https://kadry.infor.pl/kodeks-pracy/urlo...e-dla.html Premii do trumny sobie nie zabierzecie. Tylko jedno życie człowiek ma. Jeżeli zlekceważycie pogarszający się stan zdrowia i w porę nie będziecie się leczyć , to będziecie trupami. Koniec kropka finito. Potem żadna premia nic nie naprawi. Do trumny i nara. Taka oto sytuacja. Papa.
(10-02-2025, 20:20 )Cywil87 napisał(a): (10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): (06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?. Jak bym zaliczył taką wtope jak ty z "tytułem wychowawcy" to też bym pewnie próbował się tłumaczyć, ale niestety każdy wykształcony człowiek (nawet ten z ochrony który według ciebie jest gorszego sortu) wie że cytując czyjeś słowa pisze sie w "..." co potwierdza tezę o tym że faktycznie komuś tu brakuje wiedzy i doświadczenia.
PS. Ja osobiście znam wielu wychowawców którzy dzięki doświadczeniu zdobytym w ochronie są nieporównywalnie lepszymi wychowawcami niż osoby które nigdy roboty ochronnej nie zasmakowały i nie potrafią docenić tego co mają, uważają się za lepszych i inteligentniejszych od innych a faktycznie są zwykłymi błaznami z którymi nie da się normalnie współpracować.
(10-02-2025, 21:07 )Fryderyk napisał(a): (10-02-2025, 13:56 )zzz napisał(a): (09-02-2025, 20:01 )gadzinowski2213 napisał(a): (07-02-2025, 21:01 )Człowiek z lasu napisał(a): (07-02-2025, 13:14 )Fryderyk napisał(a): Panie administratorze... a czy rozwiązanie liczenia wysługi lat z 2022 też jest w kolejce, aby to naprawić?
Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew. To się przedawnia tylko 3 lata wstecz, nawet jak założysz za rok to możesz się sądzić o trzy lata wstecz, nie ważne kiedy to weszło bo co miesiąc nad oszukują a nie że było to jednorazowe
Ok, super, a czy ktoś już wygrał i zakończył sprawę? Dostał zwrot? zadośćuczynienie? ma poprawnie naliczane już?
Tak sa juz osoby które wygrały ale teraz apelacja, albo przegrały a nie ma wyroku z apelacji, więc trzeba czekać. W każdym bądź razie sa wyroki pierwszej instancji na korzyść
(10-02-2025, 20:39 )Rafal napisał(a): Witam. Gdzie zgłosić mobbing ...zaznaczam ,że związki niepomogo ,boją się pseud kierownika sygnalista_czsw@sw.gov.pl
(10-02-2025, 13:56 )zzz napisał(a): (09-02-2025, 20:01 )gadzinowski2213 napisał(a): (07-02-2025, 21:01 )Człowiek z lasu napisał(a): (07-02-2025, 13:14 )Fryderyk napisał(a): Panie administratorze... a czy rozwiązanie liczenia wysługi lat z 2022 też jest w kolejce, aby to naprawić?
Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew. To się przedawnia tylko 3 lata wstecz, nawet jak założysz za rok to możesz się sądzić o trzy lata wstecz, nie ważne kiedy to weszło bo co miesiąc nad oszukują a nie że było to jednorazowe
Ok, super, a czy ktoś już wygrał i zakończył sprawę? Dostał zwrot? zadośćuczynienie? ma poprawnie naliczane już?
(10-02-2025, 9:26 )Administrator napisał(a): (09-02-2025, 21:07 )Cywil87 napisał(a): (09-02-2025, 11:58 )Pracownik cywilny napisał(a): (09-02-2025, 0:33 )Administrator napisał(a): (08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
W tym roku faktycznie podwyżka może być do stanowiska - podstawy plus staż, ale dlaczego przez wszystkie inne lata kiedy dostaliśmy podwyżkę była rozliczana na wszystkie inne składniki łącznie z dodatkiem za bezpośredni kontakt z osadzonym. W 2024 r do minimalnej policzono ten dodatek. A ten dodatek jest wypłacony po spełnieniu określonych czynności zgodnie z przepisami. Ostatecznie wychodzi ze cywil na stanowisku z 20 latami pracy ma mniej niż osoba dopiero co podjęła zatrudnienie i nie ma kontaktu. Ze nie wspomnę też o tym że brak dla cywila awansu a nasze rozporządzenia mówią o tym że po przepracowaniu określonego czasu możemy awansować na wyższe stanowiska - nikt z nas się nie nadaje? Trzeba się upominać? Funkcjonariusz nie musi przychodzi pora i ma zmianę na stanowisku czy stopniu. Mamy widełki wynagrodzeń przy kategori zaszeregowania zawsze mniesze niż większe stawki, dlaczego służba nie chce wprowadzić regulaminowej premi miesięcznej żeby nasze wynagrodzenia były trochę wyższe. To tak niewiele ale tak dużo? W skali całego kraju cywili nie jest dużo dla większości to główne miejsce pracy. Czy będą to koszty tak duże? Nie mamy pozatym innych wypłat. Jak np za dojazd i pomocy mieszkaniowej, jeśli już to z funduszu socjalnego i nagrody uznaniowe . Nit na poziomie jednostek zmian w wynagrodzeniach nie wprowadzi jeśli nie będzie decyzji z góry z centrali . Pozdrawiam ...... CZSW, cywili i funkcjonariuszy Moje zasadnicze jest mniejsze niż najnizsza krajowa , staż wypracowałem. Także podwyżka niewielka. Może właśnie administratorze wystąpić jako związki o jak wyżej pisał kolega premie co miesięczne wyrównujące różnice między cywilem a funkcjonariuszem na tym samym stanowisku. Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej.
"Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej" - od 2026 roku płaca minimalna będzie obejmować wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze, bez uwzględniania premii i dodatków. Co to oznacza dla nas pracowników?
Witam. Gdzie zgłosić mobbing ...zaznaczam ,że związki niepomogo ,boją się pseud kierownika
(10-02-2025, 9:26 )Administrator napisał(a): (09-02-2025, 21:07 )Cywil87 napisał(a): (09-02-2025, 11:58 )Pracownik cywilny napisał(a): (09-02-2025, 0:33 )Administrator napisał(a): (08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
W tym roku faktycznie podwyżka może być do stanowiska - podstawy plus staż, ale dlaczego przez wszystkie inne lata kiedy dostaliśmy podwyżkę była rozliczana na wszystkie inne składniki łącznie z dodatkiem za bezpośredni kontakt z osadzonym. W 2024 r do minimalnej policzono ten dodatek. A ten dodatek jest wypłacony po spełnieniu określonych czynności zgodnie z przepisami. Ostatecznie wychodzi ze cywil na stanowisku z 20 latami pracy ma mniej niż osoba dopiero co podjęła zatrudnienie i nie ma kontaktu. Ze nie wspomnę też o tym że brak dla cywila awansu a nasze rozporządzenia mówią o tym że po przepracowaniu określonego czasu możemy awansować na wyższe stanowiska - nikt z nas się nie nadaje? Trzeba się upominać? Funkcjonariusz nie musi przychodzi pora i ma zmianę na stanowisku czy stopniu. Mamy widełki wynagrodzeń przy kategori zaszeregowania zawsze mniesze niż większe stawki, dlaczego służba nie chce wprowadzić regulaminowej premi miesięcznej żeby nasze wynagrodzenia były trochę wyższe. To tak niewiele ale tak dużo? W skali całego kraju cywili nie jest dużo dla większości to główne miejsce pracy. Czy będą to koszty tak duże? Nie mamy pozatym innych wypłat. Jak np za dojazd i pomocy mieszkaniowej, jeśli już to z funduszu socjalnego i nagrody uznaniowe . Nit na poziomie jednostek zmian w wynagrodzeniach nie wprowadzi jeśli nie będzie decyzji z góry z centrali . Pozdrawiam ...... CZSW, cywili i funkcjonariuszy Moje zasadnicze jest mniejsze niż najnizsza krajowa , staż wypracowałem. Także podwyżka niewielka. Może właśnie administratorze wystąpić jako związki o jak wyżej pisał kolega premie co miesięczne wyrównujące różnice między cywilem a funkcjonariuszem na tym samym stanowisku. Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej.
"Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej" - od 2026 roku płaca minimalna będzie obejmować wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze, bez uwzględniania premii i dodatków. Własnie 2026 ...a teraz może warto powalczyć też i o cywili. Choćby jakimś dodatkiem , może nagroda kwartalna jakie są w innych budżetowkach ??
(10-02-2025, 19:24 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): (06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (05-02-2025, 23:01 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): trzeba się było przyjąć się do służby jako funkcjonariusz, a jak się przyjąłeś na cywila to zapitalaj jako cywil i nie stękaj "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem  Nadmiernie tylko ,że "tytuł wychowawcy" to słowa owego kolegi który nie dał rady ?.
Znałem więcej takich co ze strachu przed oddziałem ucieķło do penitu, niż tych co wrócili ze stanowiska wychowawcy do ochrony. Dają radę w penicie, niestety w ochronie bywało różnie...
[  quote="pablopablo11@interia.pl" pid='20848' dateline='1739211873']
(10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): (06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (05-02-2025, 23:01 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): trzeba się było przyjąć się do służby jako funkcjonariusz, a jak się przyjąłeś na cywila to zapitalaj jako cywil i nie stękaj "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał  najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem 
[/quote]
10-02-2025, 19:24
(10-02-2025, 6:37 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): (06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (05-02-2025, 23:01 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (04-02-2025, 22:03 )Cywil87 napisał(a): I uważam ,że robię dużo więcej na pierwszej linii jako wychowawca w cywilu niż funkcjonariusz w administracji....
trzeba się było przyjąć się do służby jako funkcjonariusz, a jak się przyjąłeś na cywila to zapitalaj jako cywil i nie stękaj "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
tytuł czy nie, wygląda, że szybko z ochrony szedł do penitu a jeszcze szybciej wracał  najgorsze jest to , że w służbie coraz więcej kołków, którzy myślą, że bycie wychowawcą to pryszcz i niewarta niczego praca, a sami jak dotąd zajmują sie doprowadzaniem osadzonych... perfekcyjnym doprowadzaniem
(09-02-2025, 20:01 )gadzinowski2213 napisał(a): (07-02-2025, 21:01 )Człowiek z lasu napisał(a): (07-02-2025, 13:14 )Fryderyk napisał(a): Panie administratorze... a czy rozwiązanie liczenia wysługi lat z 2022 też jest w kolejce, aby to naprawić?
Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew. To się przedawnia tylko 3 lata wstecz, nawet jak założysz za rok to możesz się sądzić o trzy lata wstecz, nie ważne kiedy to weszło bo co miesiąc nad oszukują a nie że było to jednorazowe
(09-02-2025, 21:07 )Cywil87 napisał(a): (09-02-2025, 11:58 )Pracownik cywilny napisał(a): (09-02-2025, 0:33 )Administrator napisał(a): (08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): (07-02-2025, 16:14 )anielica2010 napisał(a): Chyba każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem.I z tego co pamiętam księga nie jest tylko dla funkcjonariuszy.
Pozdrawiam koledzy i koleżanki cywile. Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
W tym roku faktycznie podwyżka może być do stanowiska - podstawy plus staż, ale dlaczego przez wszystkie inne lata kiedy dostaliśmy podwyżkę była rozliczana na wszystkie inne składniki łącznie z dodatkiem za bezpośredni kontakt z osadzonym. W 2024 r do minimalnej policzono ten dodatek. A ten dodatek jest wypłacony po spełnieniu określonych czynności zgodnie z przepisami. Ostatecznie wychodzi ze cywil na stanowisku z 20 latami pracy ma mniej niż osoba dopiero co podjęła zatrudnienie i nie ma kontaktu. Ze nie wspomnę też o tym że brak dla cywila awansu a nasze rozporządzenia mówią o tym że po przepracowaniu określonego czasu możemy awansować na wyższe stanowiska - nikt z nas się nie nadaje? Trzeba się upominać? Funkcjonariusz nie musi przychodzi pora i ma zmianę na stanowisku czy stopniu. Mamy widełki wynagrodzeń przy kategori zaszeregowania zawsze mniesze niż większe stawki, dlaczego służba nie chce wprowadzić regulaminowej premi miesięcznej żeby nasze wynagrodzenia były trochę wyższe. To tak niewiele ale tak dużo? W skali całego kraju cywili nie jest dużo dla większości to główne miejsce pracy. Czy będą to koszty tak duże? Nie mamy pozatym innych wypłat. Jak np za dojazd i pomocy mieszkaniowej, jeśli już to z funduszu socjalnego i nagrody uznaniowe . Nit na poziomie jednostek zmian w wynagrodzeniach nie wprowadzi jeśli nie będzie decyzji z góry z centrali . Pozdrawiam ...... CZSW, cywili i funkcjonariuszy Moje zasadnicze jest mniejsze niż najnizsza krajowa , staż wypracowałem. Także podwyżka niewielka. Może właśnie administratorze wystąpić jako związki o jak wyżej pisał kolega premie co miesięczne wyrównujące różnice między cywilem a funkcjonariuszem na tym samym stanowisku. Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej.
"Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej" - od 2026 roku płaca minimalna będzie obejmować wyłącznie wynagrodzenie zasadnicze, bez uwzględniania premii i dodatków.
(08-02-2025, 21:30 )Cywil87 napisał(a): (06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (05-02-2025, 23:01 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (04-02-2025, 22:03 )Cywil87 napisał(a): (04-02-2025, 19:29 )nietakamllodafszka napisał(a): Już to było nieraz walkowane. Nie robisz tego samego. Nie chodzisz w mundurze, nie jeździsz w konwoje, nie masz nocek, nie masz bezpośredniego całodniowego kontaktu z osadzonymi, nie nosisz broni, nie nosisz śpb, nie jeździsz na szkoły, nie pracujesz w święta i weekendy, nie jesteś ściągany w środku nocy na służbę. Z całym szacunkiem do Ciebie i Twojej zapewne świetnej pracy - nie robisz tej samej roboty. I uważam ,że robię dużo więcej na pierwszej linii jako wychowawca w cywilu niż funkcjonariusz w administracji....
trzeba się było przyjąć się do służby jako funkcjonariusz, a jak się przyjąłeś na cywila to zapitalaj jako cywil i nie stękaj "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ? "tytuł wychowawcy"? widać że wiedzy tyle co doświadczenia  ale z drugiej strony co się dziwić do parzenia kawy jak widać niewiele potrzeba  Ale najważniejsze to mieć wygórowane mniemanie o sobie.
(09-02-2025, 11:58 )Pracownik cywilny napisał(a): (09-02-2025, 0:33 )Administrator napisał(a): (08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): (07-02-2025, 16:14 )anielica2010 napisał(a): (06-02-2025, 19:50 )Pracownik cywilny napisał(a): Nowo przyjeci mają etaty mundurowe. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Ale nie TU. Cywil wystarczy że napisze że ma male wynagrodzenie i porówna swoją pracę do funkcjonariusza na porównywalnym stanowisku ..... I ciśnienie rośnie. Ale funkcjonariusz napisze że wynagrodzenie male, dodatki male, pomoc mieszkaniowa czyli dlaniektorych tzw "zapomoga" mała, za dojazd mało to ok. , bo trzeba zrobić jak w wojsku policji..... To trzeba było przyjąć się do wojska policji ..... tak jak piszecie cywilowi że trzeba było przyjąć się na etat mundurowy.ok. i pamiętajcie że składaliście przysięgę w pierwszym dniu służby. ... poszanowanie godności ludzkiej .... Chyba każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem.I z tego co pamiętam księga nie jest tylko dla funkcjonariuszy.
Pozdrawiam koledzy i koleżanki cywile. Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
W tym roku faktycznie podwyżka może być do stanowiska - podstawy plus staż, ale dlaczego przez wszystkie inne lata kiedy dostaliśmy podwyżkę była rozliczana na wszystkie inne składniki łącznie z dodatkiem za bezpośredni kontakt z osadzonym. W 2024 r do minimalnej policzono ten dodatek. A ten dodatek jest wypłacony po spełnieniu określonych czynności zgodnie z przepisami. Ostatecznie wychodzi ze cywil na stanowisku z 20 latami pracy ma mniej niż osoba dopiero co podjęła zatrudnienie i nie ma kontaktu. Ze nie wspomnę też o tym że brak dla cywila awansu a nasze rozporządzenia mówią o tym że po przepracowaniu określonego czasu możemy awansować na wyższe stanowiska - nikt z nas się nie nadaje? Trzeba się upominać? Funkcjonariusz nie musi przychodzi pora i ma zmianę na stanowisku czy stopniu. Mamy widełki wynagrodzeń przy kategori zaszeregowania zawsze mniesze niż większe stawki, dlaczego służba nie chce wprowadzić regulaminowej premi miesięcznej żeby nasze wynagrodzenia były trochę wyższe. To tak niewiele ale tak dużo? W skali całego kraju cywili nie jest dużo dla większości to główne miejsce pracy. Czy będą to koszty tak duże? Nie mamy pozatym innych wypłat. Jak np za dojazd i pomocy mieszkaniowej, jeśli już to z funduszu socjalnego i nagrody uznaniowe . Nit na poziomie jednostek zmian w wynagrodzeniach nie wprowadzi jeśli nie będzie decyzji z góry z centrali . Pozdrawiam ...... CZSW, cywili i funkcjonariuszy Moje zasadnicze jest mniejsze niż najnizsza krajowa , staż wypracowałem. Także podwyżka niewielka. Może właśnie administratorze wystąpić jako związki o jak wyżej pisał kolega premie co miesięczne wyrównujące różnice między cywilem a funkcjonariuszem na tym samym stanowisku. Albo żeby gołe zasadnicze było choćby równe lub wyższe najniższej krajowej.
(07-02-2025, 21:01 )Człowiek z lasu napisał(a): (07-02-2025, 13:14 )Fryderyk napisał(a): Panie administratorze... a czy rozwiązanie liczenia wysługi lat z 2022 też jest w kolejce, aby to naprawić?
Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
Jeszcze nie minęły 3 lata. Miną w marcu. Więc jak ktoś się jeszcze zastanawia ma czas żeby złożyć pozew.
(06-02-2025, 22:26 )Ochrona napisał(a): Witam wszystkich jestem już na emce ale szkoda było mi munduru przez ludzi pracujących w jednostce ,(kierownicy brak wiedzy tylko wymagają a dyrektorzy słuchają więźniów )a nie i to chodzi .....szefy myśła że jak wyjebja doświadczonych funkcjonariuszy. To będą mieli z głowy ale tak to nie ma ogólnie to w sw to mobbing jest prze duże M ? masakra powiem tylko że chodzi o jednostkę z lubelskiego Jak jesteś na emce to czego się boisz ?
(09-02-2025, 0:33 )Administrator napisał(a): (08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): (07-02-2025, 16:14 )anielica2010 napisał(a): (06-02-2025, 19:50 )Pracownik cywilny napisał(a): (05-02-2025, 22:47 )anielica2010 napisał(a): F-sz z administracji w zależności od działu ma JAKIŚ kontakt z osadzonym. Nie będę mówił jaki, bo różnie z tym w jednostkach bywa. Jeździ na szkoły, ma przeszkolenie z spb i broni palnej. W razie potrzeby pełni służbę na stanowiskach ochronnych, a nawet jeżdżą w konwoje, z bronią czy chodzą na nocki... Ale skoro drążysz temat to Ci odpowiem - właśnie dlatego SW śladem innych mundurówek dąży do rozmundurowania administracji. Właśnie z powodu tego że spora część administracji robi tą samą robotę jak cywil. Dlatego właśnie coraz więcej NOWO PRZYJĘTYCH będzie miało etaty cywilne. Oczywiście nikt nie zdejmie munduru z tych co już pełnia służbę, ale coraz więcej nowych będzie cywilami.
[/quote
Tyle lat już pracuje i jakoś nigdy nie widziałem żeby ktoś z administracji jeździł w konwoju lub robił nockę.
Temat ucywilnienia administracji ciągnie się już 10 lat albo i więcej...
Nowo przyjeci mają etaty mundurowe. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Ale nie TU. Cywil wystarczy że napisze że ma male wynagrodzenie i porówna swoją pracę do funkcjonariusza na porównywalnym stanowisku ..... I ciśnienie rośnie. Ale funkcjonariusz napisze że wynagrodzenie male, dodatki male, pomoc mieszkaniowa czyli dlaniektorych tzw "zapomoga" mała, za dojazd mało to ok. , bo trzeba zrobić jak w wojsku policji..... To trzeba było przyjąć się do wojska policji ..... tak jak piszecie cywilowi że trzeba było przyjąć się na etat mundurowy.ok. i pamiętajcie że składaliście przysięgę w pierwszym dniu służby. ... poszanowanie godności ludzkiej .... Chyba każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem.I z tego co pamiętam księga nie jest tylko dla funkcjonariuszy.
Pozdrawiam koledzy i koleżanki cywile. Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
W tym roku faktycznie podwyżka może być do stanowiska - podstawy plus staż, ale dlaczego przez wszystkie inne lata kiedy dostaliśmy podwyżkę była rozliczana na wszystkie inne składniki łącznie z dodatkiem za bezpośredni kontakt z osadzonym. W 2024 r do minimalnej policzono ten dodatek. A ten dodatek jest wypłacony po spełnieniu określonych czynności zgodnie z przepisami. Ostatecznie wychodzi ze cywil na stanowisku z 20 latami pracy ma mniej niż osoba dopiero co podjęła zatrudnienie i nie ma kontaktu. Ze nie wspomnę też o tym że brak dla cywila awansu a nasze rozporządzenia mówią o tym że po przepracowaniu określonego czasu możemy awansować na wyższe stanowiska - nikt z nas się nie nadaje? Trzeba się upominać? Funkcjonariusz nie musi przychodzi pora i ma zmianę na stanowisku czy stopniu. Mamy widełki wynagrodzeń przy kategori zaszeregowania zawsze mniesze niż większe stawki, dlaczego służba nie chce wprowadzić regulaminowej premi miesięcznej żeby nasze wynagrodzenia były trochę wyższe. To tak niewiele ale tak dużo? W skali całego kraju cywili nie jest dużo dla większości to główne miejsce pracy. Czy będą to koszty tak duże? Nie mamy pozatym innych wypłat. Jak np za dojazd i pomocy mieszkaniowej, jeśli już to z funduszu socjalnego i nagrody uznaniowe . Nit na poziomie jednostek zmian w wynagrodzeniach nie wprowadzi jeśli nie będzie decyzji z góry z centrali . Pozdrawiam ...... CZSW, cywili i funkcjonariuszy
(08-02-2025, 16:11 )jtd napisał(a): (07-02-2025, 16:59 )BDG napisał(a): Jeśli chodzi o zwiększenie świadczeń mieszkaniowych, wczów pod gruszą i tzw. dojazdów to jestem jak najbardziej za, żeby je wyrównać do wojska. Bo to śmich teraz jest i trwa już od kilkudziesiesięciu lat na tym sym poziomie. Jeśli chodzi o tą patologię,żeby ktoś odbierał pieniądze za brak mieszkania przez cały okres pełnienia służby i nagle przed odejściem na emeryturę okazuję się, że w cudowny spisób dziedziczy lub zostaje mu przepisany dom/mieszkanie i jeszcze zgarnia pulę na odchodne tzw. "pomoc na zakup mieszkania" to trzeba to ukrócić i to nie tylko w naszej służbie...
To samo ma się do nagród wypłacanych przed świętami... Albo ktoś nie choruje i ma wtedy pełną albo choruje i ma odpiwiednio mniej a nie,że 14 dni chorobowego w półroczu oprócz urlopu i nadgodzin i jeszcze chcą pełne nagrody... uznaniowe A jak ktoś uczciwie zapier...pół roku i musi się położyć na tydzień do szpitala żeby chemię przyjąć i potem dwa tyg odpocząć, odpocząć bo organizm wykończony to dał byś nagrodę czy nie. Zdrowia życzę. Pamiętaj, wiek plus stres i z roku na rok jesteś słabszy i wychodzi to i owo.
Zgadzam sie z toba, zdrówko najważniejsze, a i tak złote usta, białe rękawiczki powiedzą zrobią tak ze nie nie to nie dlatego ze chorowałeś...itd
(08-02-2025, 21:23 )Cywil87 napisał(a): (07-02-2025, 16:14 )anielica2010 napisał(a): (06-02-2025, 19:50 )Pracownik cywilny napisał(a): (05-02-2025, 22:47 )anielica2010 napisał(a): (05-02-2025, 17:49 )nietakamllodafszka napisał(a): Z całym szacunkiem dla nie takamloda....a funkcjonariusz w administracji też nie przychodzi na nocki,nie ma kontaktu z osadzonym,nie nosi broni,nie nosi spb,nie jeździ w konwoje itd....Widać że są równi i równiejsi.
Do cywil 87 powodzenia życzę kolego.Moze w tym roku uda się jakiś awans dostać.
F-sz z administracji w zależności od działu ma JAKIŚ kontakt z osadzonym. Nie będę mówił jaki, bo różnie z tym w jednostkach bywa. Jeździ na szkoły, ma przeszkolenie z spb i broni palnej. W razie potrzeby pełni służbę na stanowiskach ochronnych, a nawet jeżdżą w konwoje, z bronią czy chodzą na nocki... Ale skoro drążysz temat to Ci odpowiem - właśnie dlatego SW śladem innych mundurówek dąży do rozmundurowania administracji. Właśnie z powodu tego że spora część administracji robi tą samą robotę jak cywil. Dlatego właśnie coraz więcej NOWO PRZYJĘTYCH będzie miało etaty cywilne. Oczywiście nikt nie zdejmie munduru z tych co już pełnia służbę, ale coraz więcej nowych będzie cywilami.
[/quote
Tyle lat już pracuje i jakoś nigdy nie widziałem żeby ktoś z administracji jeździł w konwoju lub robił nockę.
Temat ucywilnienia administracji ciągnie się już 10 lat albo i więcej...
Nowo przyjeci mają etaty mundurowe. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Ale nie TU. Cywil wystarczy że napisze że ma male wynagrodzenie i porówna swoją pracę do funkcjonariusza na porównywalnym stanowisku ..... I ciśnienie rośnie. Ale funkcjonariusz napisze że wynagrodzenie male, dodatki male, pomoc mieszkaniowa czyli dlaniektorych tzw "zapomoga" mała, za dojazd mało to ok. , bo trzeba zrobić jak w wojsku policji..... To trzeba było przyjąć się do wojska policji ..... tak jak piszecie cywilowi że trzeba było przyjąć się na etat mundurowy.ok. i pamiętajcie że składaliście przysięgę w pierwszym dniu służby. ... poszanowanie godności ludzkiej .... Chyba każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem.I z tego co pamiętam księga nie jest tylko dla funkcjonariuszy.
Pozdrawiam koledzy i koleżanki cywile. Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
Funkcjonariusze i pracownicy cywilni otrzymali na etat taką samą kwotę, czyli 5% waloryzacji. Waloryzacja dla pracowników cywilnych zostanie zrealizowana poprzez podniesienie wynagrodzenia zasadniczego, co w mojej ocenie jest najlepszym rozwiązaniem dlatego, że dzięki temu wzrośnie również dodatek za wysługę lat. Różnica pomiędzy funkcjonariuszem a pracownikiem cywilnym polega na tym, że funkcjonariusze są "wskaźnikowcami" i sposób naliczania waloryzacji jest różny. Jako Związek Zawodowy zaakceptowaliśmy najlepsze rozwiązanie realizacji tej podwyżki dla pracowników cywilnych jakie było możliwe. Tu nie chodzi o to, że funkcjonariuszom można było podnieść o 7% do uposażenia zasadniczego a pracownikom cywilnym 5% do wynagrodzenia zasadniczego tylko o to, że na nasze uposażenia składają się inne składniki niż w przypadku pracowników cywilnych. Wynagrodzenie funkcjonariuszy jest ustalane na podstawie mnożnika kwoty bazowej, co oznacza, że waloryzacja procentowa działa inaczej niż w przypadku pracowników cywilnych, którzy otrzymują podwyżkę bezpośrednio do wynagrodzenia zasadniczego. W efekcie różnice te wynikają z odmiennych systemów wynagradzania, a nie z preferencyjnego traktowania jednej grupy kosztem drugiej. Jako Związek Zawodowy naszym priorytetem było wypracowanie sprawiedliwego rozwiązania, które zapewni wszystkim pracownikom maksymalnie korzystne warunki w ramach dostępnych środków budżetowych.
(06-02-2025, 20:53 )Widzisz i nie grzmisz napisał(a): (05-02-2025, 23:01 )pablopablo11@interia.pl napisał(a): (04-02-2025, 22:03 )Cywil87 napisał(a): (04-02-2025, 19:29 )nietakamllodafszka napisał(a): (04-02-2025, 13:05 )Cywil87 napisał(a): Dziękuję bardzo związkom ,że po raz kolejny pozostawili pracowników cywilnych. Wzrost dla nas 5 % a dla funkcjonariuszy 7%. Robię tą samą robotę. Zarabiam dużo mniej. I podwyżka mniejsza...
Już to było nieraz walkowane. Nie robisz tego samego. Nie chodzisz w mundurze, nie jeździsz w konwoje, nie masz nocek, nie masz bezpośredniego całodniowego kontaktu z osadzonymi, nie nosisz broni, nie nosisz śpb, nie jeździsz na szkoły, nie pracujesz w święta i weekendy, nie jesteś ściągany w środku nocy na służbę. Z całym szacunkiem do Ciebie i Twojej zapewne świetnej pracy - nie robisz tej samej roboty. I uważam ,że robię dużo więcej na pierwszej linii jako wychowawca w cywilu niż funkcjonariusz w administracji....
trzeba się było przyjąć się do służby jako funkcjonariusz, a jak się przyjąłeś na cywila to zapitalaj jako cywil i nie stękaj "uważam ,że robię dużo więcej" ale czego? kawy? fermentu? czy nikomu niepotrzebnej roboty? bo w tych kwestiach to wszyscy się na pewno zgodzą Takiej ,której kolega z ochrony który dostał się z rekrutacji wewnętrznej na wychowawcę nie podołał i musiał porzucić tytuł wychowawcy. Pozdrawiam ?
(07-02-2025, 16:14 )anielica2010 napisał(a): (06-02-2025, 19:50 )Pracownik cywilny napisał(a): (05-02-2025, 22:47 )anielica2010 napisał(a): (05-02-2025, 17:49 )nietakamllodafszka napisał(a): (04-02-2025, 22:08 )anielica2010 napisał(a): Już to było nieraz walkowane. Nie robisz tego samego. Nie chodzisz w mundurze, nie jeździsz w konwoje, nie masz nocek, nie masz bezpośredniego całodniowego kontaktu z osadzonymi, nie nosisz broni, nie nosisz śpb, nie jeździsz na szkoły, nie pracujesz w święta i weekendy, nie jesteś ściągany w środku nocy na służbę. Z całym szacunkiem do Ciebie i Twojej zapewne świetnej pracy - nie robisz tej samej roboty. Z całym szacunkiem dla nie takamloda....a funkcjonariusz w administracji też nie przychodzi na nocki,nie ma kontaktu z osadzonym,nie nosi broni,nie nosi spb,nie jeździ w konwoje itd....Widać że są równi i równiejsi.
Do cywil 87 powodzenia życzę kolego.Moze w tym roku uda się jakiś awans dostać.
F-sz z administracji w zależności od działu ma JAKIŚ kontakt z osadzonym. Nie będę mówił jaki, bo różnie z tym w jednostkach bywa. Jeździ na szkoły, ma przeszkolenie z spb i broni palnej. W razie potrzeby pełni służbę na stanowiskach ochronnych, a nawet jeżdżą w konwoje, z bronią czy chodzą na nocki... Ale skoro drążysz temat to Ci odpowiem - właśnie dlatego SW śladem innych mundurówek dąży do rozmundurowania administracji. Właśnie z powodu tego że spora część administracji robi tą samą robotę jak cywil. Dlatego właśnie coraz więcej NOWO PRZYJĘTYCH będzie miało etaty cywilne. Oczywiście nikt nie zdejmie munduru z tych co już pełnia służbę, ale coraz więcej nowych będzie cywilami.
[/quote
Tyle lat już pracuje i jakoś nigdy nie widziałem żeby ktoś z administracji jeździł w konwoju lub robił nockę.
Temat ucywilnienia administracji ciągnie się już 10 lat albo i więcej...
Nowo przyjeci mają etaty mundurowe. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Ale nie TU. Cywil wystarczy że napisze że ma male wynagrodzenie i porówna swoją pracę do funkcjonariusza na porównywalnym stanowisku ..... I ciśnienie rośnie. Ale funkcjonariusz napisze że wynagrodzenie male, dodatki male, pomoc mieszkaniowa czyli dlaniektorych tzw "zapomoga" mała, za dojazd mało to ok. , bo trzeba zrobić jak w wojsku policji..... To trzeba było przyjąć się do wojska policji ..... tak jak piszecie cywilowi że trzeba było przyjąć się na etat mundurowy.ok. i pamiętajcie że składaliście przysięgę w pierwszym dniu służby. ... poszanowanie godności ludzkiej .... Chyba każdy z nas jest przede wszystkim człowiekiem.I z tego co pamiętam księga nie jest tylko dla funkcjonariuszy.
Pozdrawiam koledzy i koleżanki cywile. Dlatego,że cechuję się wysoką kulturą osobistą nie ciągnąłem tej dyskusji i ataku co do mojego postu. Ale racja... Jak dla funkcjonariuszy to strajki, mało, równać do wojska ale jak siedząc w pokoju z funkcjonariuszem czuję się dyskryminowany bo widzę, że czasami mam nawet więcej obowiazków a nie ma mowy o podwyżce dla mnie i wyrażę to na księdze to problem się robi. Oczywiście,że przeszedłbym do munduru bo mam wykształcenie wyższe, wiedzę ale nikomu w tył nie włażę i nie mam "wuja"na stołku to dalej od paru lat jestem cywilem.I nawet płacę składki związkowe ale te też o mnie nie walczą, nie popierają. Ważne żeby składka wpłynęła. W moim przypadku jestem jedynym cywilnym wychowawcą i wszędzie stanowiska obsadzone mundurem łącznie z administracją i to jest dyskryminacja w mojej ocenie. I oczywiście lubię to co robię co nie znaczy ,że godzę się na wszystko. Administratorze, może Pan wyrazi swoją opinię? Czy w takiej sytuacji nie mogę czuć się poszkodowany podwyżkami???
(07-02-2025, 16:59 )BDG napisał(a): Jeśli chodzi o zwiększenie świadczeń mieszkaniowych, wczów pod gruszą i tzw. dojazdów to jestem jak najbardziej za, żeby je wyrównać do wojska. Bo to śmich teraz jest i trwa już od kilkudziesiesięciu lat na tym sym poziomie. Jeśli chodzi o tą patologię,żeby ktoś odbierał pieniądze za brak mieszkania przez cały okres pełnienia służby i nagle przed odejściem na emeryturę okazuję się, że w cudowny spisób dziedziczy lub zostaje mu przepisany dom/mieszkanie i jeszcze zgarnia pulę na odchodne tzw. "pomoc na zakup mieszkania" to trzeba to ukrócić i to nie tylko w naszej służbie...
To samo ma się do nagród wypłacanych przed świętami... Albo ktoś nie choruje i ma wtedy pełną albo choruje i ma odpiwiednio mniej a nie,że 14 dni chorobowego w półroczu oprócz urlopu i nadgodzin i jeszcze chcą pełne nagrody... uznaniowe A jak ktoś uczciwie zapier...pół roku i musi się położyć na tydzień do szpitala żeby chemię przyjąć i potem dwa tyg odpocząć, odpocząć bo organizm wykończony to dał byś nagrodę czy nie. Zdrowia życzę. Pamiętaj, wiek plus stres i z roku na rok jesteś słabszy i wychodzi to i owo.
(06-02-2025, 19:50 )Pracownik cywilny napisał(a): (05-02-2025, 22:47 )anielica2010 napisał(a): (05-02-2025, 17:49 )nietakamllodafszka napisał(a): (04-02-2025, 22:08 )anielica2010 napisał(a): (04-02-2025, 19:29 )nietakamllodafszka napisał(a): [quote="Cywil87" pid='20777' dateline='1738670731']
Dziękuję bardzo związkom ,że po raz kolejny pozostawili pracowników cywilnych. Wzrost dla nas 5 % a dla funkcjonariuszy 7%. Robię tą samą robotę. Zarabiam dużo mniej. I podwyżka mniejsza...
Już to było nieraz walkowane. Nie robisz tego samego. Nie chodzisz w mundurze, nie jeździsz w konwoje, nie masz nocek, nie masz bezpośredniego całodniowego kontaktu z osadzonymi, nie nosisz broni, nie nosisz śpb, nie jeździsz na szkoły, nie pracujesz w święta i weekendy, nie jesteś ściągany w środku nocy na służbę. Z całym szacunkiem do Ciebie i Twojej zapewne świetnej pracy - nie robisz tej samej roboty. Z całym szacunkiem dla nie takamloda....a funkcjonariusz w administracji też nie przychodzi na nocki,nie ma kontaktu z osadzonym,nie nosi broni,nie nosi spb,nie jeździ w konwoje itd....Widać że są równi i równiejsi.
Do cywil 87 powodzenia życzę kolego.Moze w tym roku uda się jakiś awans dostać.
F-sz z administracji w zależności od działu ma JAKIŚ kontakt z osadzonym. Nie będę mówił jaki, bo różnie z tym w jednostkach bywa. Jeździ na szkoły, ma przeszkolenie z spb i broni palnej. W razie potrzeby pełni służbę na stanowiskach ochronnych, a nawet jeżdżą w konwoje, z bronią czy chodzą na nocki... Ale skoro drążysz temat to Ci odpowiem - właśnie dlatego SW śladem innych mundurówek dąży do rozmundurowania administracji. Właśnie z powodu tego że spora część administracji robi tą samą robotę jak cywil. Dlatego właśnie coraz więcej NOWO PRZYJĘTYCH będzie miało etaty cywilne. Oczywiście nikt nie zdejmie munduru z tych co już pełnia służbę, ale coraz więcej nowych będzie cywilami.
[/quote
Tyle lat już pracuje i jakoś nigdy nie widziałem żeby ktoś z administracji jeździł w konwoju lub robił nockę.
Temat ucywilnienia administracji ciągnie się już 10 lat albo i więcej...
Nowo przyjeci mają etaty mundurowe. Każdy ma prawo wyrażać swoje zdanie. Ale nie TU. Cywil wystarczy że napisze że ma male wynagrodzenie i porówna swoją pracę do funkcjonariusza na porównywalnym stanowisku ..... I ciśnienie rośnie. Ale funkcjonariusz napisze że wynagrodzenie male, dodatki male, pomoc mieszkaniowa czyli dlaniektorych tzw "zapomoga" mała, za dojazd mało to ok. , bo trzeba zrobić jak w wojsku policji..... To trzeba było przyjąć się do wojska policji ..... tak jak piszecie cywilowi że trzeba było przyjąć się na etat mundurowy.ok. i pamiętajcie że składaliście przysięgę w pierwszym dniu służby. ... poszanowanie godności ludzkiej ....
Już czas najwyższy zacząć porównywać sie do średniej europejskiej, np. niemieckiej lub norweskiej. Również w zakresie godności.
Nagrody uznaniowe, nie za brak uzasadnionej absencji. Niech wprowadzą nagrody za wzorową odporność na infekcję albo za pełnienie służby kaszląc i smarkając na innych to będziesz miał najwyższą.
(07-02-2025, 16:59 )BDG napisał(a): Jeśli chodzi o zwiększenie świadczeń mieszkaniowych, wczów pod gruszą i tzw. dojazdów to jestem jak najbardziej za, żeby je wyrównać do wojska. Bo to śmich teraz jest i trwa już od kilkudziesiesięciu lat na tym sym poziomie. Jeśli chodzi o tą patologię,żeby ktoś odbierał pieniądze za brak mieszkania przez cały okres pełnienia służby i nagle przed odejściem na emeryturę okazuję się, że w cudowny spisób dziedziczy lub zostaje mu przepisany dom/mieszkanie i jeszcze zgarnia pulę na odchodne tzw. "pomoc na zakup mieszkania" to trzeba to ukrócić i to nie tylko w naszej służbie...
To samo ma się do nagród wypłacanych przed świętami... Albo ktoś nie choruje i ma wtedy pełną albo choruje i ma odpiwiednio mniej a nie,że 14 dni chorobowego w półroczu oprócz urlopu i nadgodzin i jeszcze chcą pełne nagrody... uznaniowe
(07-02-2025, 13:14 )Fryderyk napisał(a): Panie administratorze... a czy rozwiązanie liczenia wysługi lat z 2022 też jest w kolejce, aby to naprawić?
Jest w kolejce w sądach, juz ci minęły 3 lata wiec średnio ci sie uda raczej. Jest juz kilka wyroków na korzyść, za nierówne traktowanie i okolo 4200zl zadość uczynienia. Myślę, ze i tak sila rzeczy przyjdzie taki moment ze wszystkim wyrównają do 416 zl bo beda zbyt wielkie koszta odszkodowań.
(07-02-2025, 16:59 )BDG napisał(a): Jeśli chodzi o zwiększenie świadczeń mieszkaniowych, wczów pod gruszą i tzw. dojazdów to jestem jak najbardziej za, żeby je wyrównać do wojska. Bo to śmich teraz jest i trwa już od kilkudziesiesięciu lat na tym sym poziomie. Jeśli chodzi o tą patologię,żeby ktoś odbierał pieniądze za brak mieszkania przez cały okres pełnienia służby i nagle przed odejściem na emeryturę okazuję się, że w cudowny spisób dziedziczy lub zostaje mu przepisany dom/mieszkanie i jeszcze zgarnia pulę na odchodne tzw. "pomoc na zakup mieszkania" to trzeba to ukrócić i to nie tylko w naszej służbie...
To samo ma się do nagród wypłacanych przed świętami... Albo ktoś nie choruje i ma wtedy pełną albo choruje i ma odpiwiednio mniej a nie,że 14 dni chorobowego w półroczu oprócz urlopu i nadgodzin i jeszcze chcą pełne nagrody... uznaniowe
Ty, patolog i spec od patologii  wyobraź sobie że w wojsku dają odprawę na zakup mieszkania mimo że żołnierze mają własne mieszkania ...a jak już się zapoznasz z tymi przepisami to wtedy wyglaszaj swoje mądrości
|