(24-05-2018, 21:39 )dpm napisał(a): Poszukuję informacji dotyczącej równoważnika za brak mieszkania. Moja sytuacja wygląda następująco: Moja żona posiada mieszkanie własnościowe, była jego posiadaczką przed naszym ślubem, i przed tym jak wstąpiłem w szeregi SW. Z tego tytułu nie mogłem pobierać "braku mieszkania" a jedynie dodatek za jego remont. Co w sytuacji gdy moja małżonka sprzeda ww mieszkanie? Czy w takim wypadku mogę się ubiegać o wypłatę równoważnika za brak mieszkania ?

Majątek nabyty przed powstaniem wspólności majątkowej małżeńskiej, czyli co do zasady – przed ślubem, nie wchodzi do tej wspólności po ślubie (art. 33 pkt 1 kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, k.r.o.)...ale to nie ma większego znaczenia gdyż Art. 178. 1. określa, że "funkcjonariusz ani jego małżonek". Przepis nie analizuje czy jest wspólność majątkowa czy nie. 

W sytuacji gdy żona go sprzeda, daruje...etc. przesłanki wynikające z Art. 178. 1. ustaną.

Ciekawostka z Komentarza Ustawy:
Co do znaczenia pojęcia legitymowania się tytułem prawnym do lokalu mieszkalnego albo domu istnieją poważne rozbieżności w praktyce. W doktrynie przyjmuje się bowiem bardzo szeroko, że tytułem takim może być albo akt notarialny, albo decyzja o przydziale, albo umowa cywilnoprawna (umowa najmu, umowa użyczenia) czy też spółdzielcze prawo do lokalu. Węziej pojęcie tytułu prawnego do mieszkania (domu) definiują sądy administracyjne. Przykładowo Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w wyroku z dnia 24 lutego 2011 r. (III SA/Gd 27/11, LEX nr 1126677), stwierdził, że „w przypadku gdyby funkcjonariusz, niemający jakiegokolwiek tytułu prawnego do lokalu mieszkalnego lub domu, uzyskał z tego tytułu równoważnik pieniężny i przeznaczył go na część pokrycia kosztów najmu lokalu mieszkalnego w miejscowości pobliskiej, należałoby go uzyskanego równoważnika natychmiast pozbawić. Z tego względu Sąd wyraża pogląd, że najem lokalu nie sprzeciwia się przyznaniu równoważnika”. Co również ważne, zameldowanie się funkcjonariusza w nieruchomości nie rodzi prawa do niej i tym samym nie stanowi tytułu prawnego.
Odpowiedz
(26-05-2018, 20:30 )Domin napisał(a): Witam moj pierwszy post na forum interesuje mnie jak to forum funkcjonuje jak ja pisze 26 maja a od 22 maja zadnego postu to co przez 4 dni nikt nie pisze tak nas jest malo?nikt nie ma zadnych problemow drugie pytanie kto wymyslil dla nas platne nagodziny czy wy sie z tym zgadzacie? Ja rozumie ze to narazie projekt ale czy wiecie z czym sie to wiaze gdyby to przeslo

Kolego, admin ma chyba dużo ważniejsze sprawy od naszego forum jak np rodzina. No ale żeby 6 dni czekać na aktualizacje 10 postów. Panie Adminie na prawdę ....


Ja wole mieć nadgodziny. Ale myślę, że sytuacja nie zmieni się gdy będą płatne. Bo skoro służba nie ma kasy na dodatki to skąd weźmie kase na nadgodziny. Jeśli będą płacić to ludzie w gorszej sytuacji finansowej będą się bili o godzinki. Ja mam na to ich kase wywalone i wolę mieć wolne za nadgodziny. A jeśli praktyka kierownictwa będzie dążyła do wzywania ludzi z wolnych żeby jak najmniej dopisywać godzinek bo z jednej strony to stracona kasa z drugiej ewentualne wolne to nie widzę przeszkody żeby ktoś wystawił mi L quatro.
Odpowiedz
(22-05-2018, 13:45 )Nie plecak napisał(a): Witam wszystkich.Mam dwa pytania dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania.Mianowicie :
1]Jeżeli ktoś dostał pomoc i się później zwalnia ze służby to jaki jest maksymalny czas oddania tych pieniędzy SW według przepisów.
2]Czy muszę oddać kwotę netto czyli tą co dostałem na rękę czy brutto ? Jeżeli brutto to dlaczego skoro to SW odprowadziło podatek do Urzędu Skarbowego i moim zdaniem to oni powinni ubiegać się o zwrot podatku.

Chcę tylko dodać że mój dyrektor chce abym oddał natychmiast całość pieniądzy przed opuszczeniem szeregów SW oraz to że ma być to kwota brutto.A o zwrot podatku mam ubiegać się sam od Urzędu Skarbowego.

Jak to wygląda według Was ? Dziękuję z góry.

Sprawa jest dość prosta. Rozwiązanie Twoich pytań kryje się w Art. 186. Ustawy.
1) 14 dni od momentu kiedy decyzja o zwrocie stała się ostateczna. Rozumiem to tak: składasz raport o zwolnienie. Dyrektor raport przyjmuje. Zostajesz zwolniony w terminie do 3 miesięcy od daty złożenia raportu - to dyrektor decyduje kiedy to nastąpi. Może być w pierwszym dniu, a może być w ostatnim dniu 3 miesięcznego okresu. Wtedy dopiero otrzymasz decyzję administracyjną nakazującą zwrot pomocy. Od tej decyzji przysługuje Ci odwołanie do Dyrektora Okręgowego. On ją podtrzymuje czyli decyzja staje się ostateczna - Możesz się odwołać do sądu administracyjnego, ale nie zmienia to statusu wykonalności decyzji. Od tego czasu masz 14 dni na zwrot. 
2) Zwracasz kwotę brutto i o ile się nie mylę musisz jeszcze uwzględnić ustawową waloryzację. Natomiast później Ty masz prawo do uwzględnienia zwrotu przy zeznaniu rocznym. (0114-KDIP3-3.4011.497.2017.1.JM | Interpretacja indywidualna Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej).
Odpowiedz
Co z naszymi nowymi mundurami? Gdzie już są? Gdzie będą w najbliższym czasie? Proszę o informacje.
Odpowiedz
Witam moj pierwszy post na forum interesuje mnie jak to forum funkcjonuje jak ja pisze 26 maja a od 22 maja zadnego postu to co przez 4 dni nikt nie pisze tak nas jest malo?nikt nie ma zadnych problemow drugie pytanie kto wymyslil dla nas platne nagodziny czy wy sie z tym zgadzacie? Ja rozumie ze to narazie projekt ale czy wiecie z czym sie to wiaze gdyby to przeslo
Odpowiedz
Drodzy koledzy jak u dokonał się podział nagród. Informowano mnie że nagrody co do zasady wyjdą mniej więcej po równo tzn ok 570 zł. A u mnie wygląda to tak strażnik 430 zł, oddziałowy 650 zł, dowódca 800 zł, kierownik działu 1000 zł. No i średnia wyszła około 570 zł. Oczywiście są to nagrody brutto. Nie było rozróżnienia na st strażnika i st oddziałowego.

Druga sprawa. Dość stara. Uważam że majowe podwyżki to kpina z naszej formacji. Policjanci dostali podwyżki niezależnie od posiadanego dodatku. Czyli była to podwyżka bardziej sprawiedliwa od naszych. Mimo iż skorzystałem z niej najwięcej bo 200 zł brutto to uważam że jest nie fair. Gdyby nasze podwyżki poszły w podstawę na takich zasadach jak w Policji więcej osób by na tym skorzystało a na pewno już w większych kwotach. Przykład policjant z drogówki z 12 letnim stażem dostał podwyżki na rękę 167 zł. A mój kolega z 7 letnim stażem dostał 0 zł brutto netto, nic, null. Tak więc gdzie jest równość nadmurówek i zasad przyznawania podwyżek. Czy policjant z 12 letnim stażem jest nowo przyjęty z fusz z 7 letnim już w SW to zajechany? Kto zgodził się na takie zasady? Jeżeli nas nie reprezentujecie na równi z chociażby z policją to z jakiego poziomu mamy, a raczej osoby nas reprezentujące mają uczestniczyć w rozmowach? Wojsko policja SG ......... aaaa jeszcze jest SW!
Odpowiedz
(22-05-2018, 13:45 )Nie plecak napisał(a): Witam wszystkich.Mam dwa pytania dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania.Mianowicie :
1]Jeżeli ktoś dostał pomoc i się później zwalnia ze służby to jaki jest maksymalny czas oddania tych pieniędzy SW według przepisów.
2]Czy muszę oddać kwotę netto czyli tą co dostałem na rękę czy brutto ? Jeżeli brutto to dlaczego skoro to SW odprowadziło podatek do Urzędu Skarbowego i moim zdaniem to oni powinni ubiegać się o zwrot podatku.

Chcę tylko dodać że mój dyrektor chce abym oddał natychmiast całość pieniądzy przed opuszczeniem szeregów SW oraz to że ma być to kwota brutto.A o zwrot podatku mam ubiegać się sam od Urzędu Skarbowego.

Jak to wygląda według Was ? Dziękuję z góry.


Oddaje się kwotę brutto. Musisz zwrócić całość kosztów jakie poniosła Służba. Napewno Ci o tym wspominali kiedy składałeś papier o dofinansowanie.
Odpowiedz
Poszukuję informacji dotyczącej równoważnika za brak mieszkania. Moja sytuacja wygląda następująco: Moja żona posiada mieszkanie własnościowe, była jego posiadaczką przed naszym ślubem, i przed tym jak wstąpiłem w szeregi SW. Z tego tytułu nie mogłem pobierać "braku mieszkania" a jedynie dodatek za jego remont. Co w sytuacji gdy moja małżonka sprzeda ww mieszkanie? Czy w takim wypadku mogę się ubiegać o wypłatę równoważnika za brak mieszkania ?
Odpowiedz
Doszły mnie słuchy że mają być płacone nagrody w wysokości 600 zł na etat. Chyba będzie 800 zł dla administracji i 400 dla plebsu i średnia wyjdzie 600 zł na głowę.
Odpowiedz
Witam
Czy Administrator posiada wiedzę, czy prowadzone są jakieś prace nad projektem rozporządzenia, które regulowało by wszelkie niejasności w organizacji pracy na stanowisku obserwatorów monitoringu. 
Oczywiście chodzi to o zapis jasno określający ile obrazów z kamer może obserwować monitorowy i jaki ma być minimalny format obrazów. Nie muszę chyba tu pisać że nasi przełożeni kompletnie nie rozumieją problemu, bo jeśli pojedynczy człowiek ma za zadanie obserwować przez 2 godziny obrazy z 50- 80 kamer ( własny wywiad środowiskowy z Kalisza) a obrazy są wielkości wyświetlacza telefonu komórkowego, to raczej nie ma mowy o zapewnieniu bezpieczeństwa osadzonym lub jednostki.
Raczej o zapewnieniu bezpieczeństwa pewnej części ciała.
Wiem że jest w naszej służbie wiele absurdów, ale ten jest w/g mnie szczególnie niebezpieczny dla wszystkich bez wyjątku.
pozdrawiam
Odpowiedz
(18-05-2018, 14:10 )Fuszka napisał(a): Kobiety w ciąży na L-4! 
Nam nie przysługują w okresie zwolnienia przyznane dodatki choc mamy płatne 100% L-4. Związki twierdza, ze dodatki należą sie f-szom w sluzbie czynnej. Czy ja jestem emerytka? Będę pozbawiona dodatkow do dnia porodu! Czy ktos pomyślał o nas negocjujac warunki przyznania dodatków? Ktora kobieta czuje sie jeszcze pokrzywdzona?! Undecided

Ja jestem w takiej samej sytuacji. Tyle, że myślę "ta kara" czeka nas nie do dnia porodu ale do momentu powrotu do pracy po macierzyńskim. Szkoda, że tak nas  ukarano za chorobę w ciąży.
Odpowiedz
Witam, chciałem zapytać co z szeregowymi - strażnikami w naszej służbie....

pkt 1. podwyższenie uposażenia zasadniczego funkcjonariuszy w 2 grupie zaszeregowania na stanowisku strażnika o kwotę 48 zł,

w naszej jednostce nikt takiej podwyżki nie dostał.

Jak sytuacja w innych jednostkach i może coś wiecie na ten temat?
Odpowiedz
(22-05-2018, 13:45 )Nie plecak napisał(a): Witam wszystkich.Mam dwa pytania dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania.Mianowicie :
1]Jeżeli ktoś dostał pomoc i się później zwalnia ze służby to jaki jest maksymalny czas oddania tych pieniędzy SW według przepisów.
2]Czy muszę oddać kwotę netto czyli tą co dostałem na rękę czy brutto ? Jeżeli brutto to dlaczego skoro to SW odprowadziło podatek do Urzędu Skarbowego i moim zdaniem to oni powinni ubiegać się o zwrot podatku.

Chcę tylko dodać że mój dyrektor chce abym oddał natychmiast całość pieniądzy przed opuszczeniem szeregów SW oraz to że ma być to kwota brutto.A o zwrot podatku mam ubiegać się sam od Urzędu Skarbowego.

Jak to wygląda według Was ? Dziękuję z góry.

Także  chciałbym uzyskać odpowiedz na te pytania. I jeszcze jedno jak obliczyć kwotę do zwrotu bo wiem że nie jest ona stała? Dofinansowanie brałem w 2013 i dostałem 50 tys brutto
Odpowiedz
Witam wszystkich.Mam dwa pytania dotyczące pomocy finansowej na zakup mieszkania.Mianowicie :
1]Jeżeli ktoś dostał pomoc i się później zwalnia ze służby to jaki jest maksymalny czas oddania tych pieniędzy SW według przepisów.
2]Czy muszę oddać kwotę netto czyli tą co dostałem na rękę czy brutto ? Jeżeli brutto to dlaczego skoro to SW odprowadziło podatek do Urzędu Skarbowego i moim zdaniem to oni powinni ubiegać się o zwrot podatku.

Chcę tylko dodać że mój dyrektor chce abym oddał natychmiast całość pieniądzy przed opuszczeniem szeregów SW oraz to że ma być to kwota brutto.A o zwrot podatku mam ubiegać się sam od Urzędu Skarbowego.

Jak to wygląda według Was ? Dziękuję z góry.
Odpowiedz
(22-05-2018, 9:07 )Administrator napisał(a):
(18-05-2018, 18:16 )funkcjonariusznszzfipw napisał(a): witam,
odnosnie tegorocznych podwyzek mam pytanie czy ktos wie jak to sie rozegralo w innych sluzbach? czy wszyscy mieli od 1 stycznia podwyzki czy moze pozniej WRAZ Z WYROWNANIEM?

chodzi mi o to, ze my dostalismy od 1 maja do dodatku sluzbowego (oczywiscie duza czesc nie dostala), wiec teoretycznie jezeli inne sluzby dostaly od 1 stycznia to my jestesmy te 4 miesiace (styczen-kwiecien) "w plecy" na kasie.

pozdrawiam

Witam
Dlaczego pisze pan bzdury? Jak by pan doczytał wszelkie komunikaty FZZSM to wiedział by pan, że wszystkie służby otrzymaly podwyżki uposażenia dla najmniej zarabiajacych od maja tego roku. Pozdrawiam

nie pisze bzdur, tylko zadalem pytanie. otrzymalem wlasnie na nie odpowiedz.

co do najnowszego komunikatu z posiedzenia ochronnego - wiemy cos wiecej na ten temat? bardzo lakonicznie i bez konkretow napisany komunikat. tak naprawde nie wiadomo czego dotyczyly rozmowy.
Odpowiedz
(18-05-2018, 18:16 )funkcjonariusznszzfipw napisał(a): witam,
odnosnie tegorocznych podwyzek mam pytanie czy ktos wie jak to sie rozegralo w innych sluzbach? czy wszyscy mieli od 1 stycznia podwyzki czy moze pozniej WRAZ Z WYROWNANIEM?

chodzi mi o to, ze my dostalismy od 1 maja do dodatku sluzbowego (oczywiscie duza czesc nie dostala), wiec teoretycznie jezeli inne sluzby dostaly od 1 stycznia to my jestesmy te 4 miesiace (styczen-kwiecien) "w plecy" na kasie.

pozdrawiam

Witam
Dlaczego pisze pan bzdury? Jak by pan doczytał wszelkie komunikaty FZZSM to wiedział by pan, że wszystkie służby otrzymaly podwyżki uposażenia dla najmniej zarabiajacych od maja tego roku. Pozdrawiam
Odpowiedz
(18-05-2018, 22:37 )Bolek i Lolek napisał(a): Witam.... 4  razy pisałem post i mi wywaliło przed zakończeniem więc proszę nie pisz mi moderatorze że jest ok mam tego dość jesteście obłudni i chronicie  ciapaków.

Panie internauto. Po pierwsze proszę nie klamac, po drugie proponuje dobrze sprawdzić sprzęt jaki pan posiada i moze się doszkolić w jego obsludze. Po trzecie ja o niebie pan o chlebie. Proszę nie obrażać innych kolegów i kolezkole z naszej formacji. A tak na marginesie doczytać pan dobrze regulamin księgi i jak nie jesteś taki obłudny ciapek to się przedstaw.
Odpowiedz
(21-05-2018, 20:07 )andzejsw napisał(a): Kiedy beda odblokowane awanse na starszego straznika ? Czy Administrator coś wie???

Witam. Administrator nie wie nic w tej sprawie na chechw obecną. Pozdrawiam
Odpowiedz
Kiedy beda odblokowane awanse na starszego straznika ? Czy Administrator coś wie???
Odpowiedz
Witam. Pytanie czy może ktoś słyszał o nagrodach wypłacanych w tym miesiącu ? Niby mają płacić ale ale słyszałem że u Nas w jednostce tylko wybranym fszom ... 
Ciekawe jak u Was w jednostkach
Odpowiedz
Witam.... 4  razy pisałem post i mi wywaliło przed zakończeniem więc proszę nie pisz mi moderatorze że jest ok mam tego dość jesteście obłudni i chronicie  ciapaków.
Odpowiedz
(18-05-2018, 14:22 )Fuszka napisał(a): Z wszystkiego czerpiesz kase,  odprowadzasz podatki rozumiem. Są to źródła dochodu.

Zgadza się ale nie musiałem mieć na nie zgody dyrektora,  więc gdzie się zaczyna a gdzie kończy zajęcie zarobkowe na które trzeba mieć pozwolenie? bo w oświadczeniu majątkowym wpisuje i nikt mi nie mówił że potrzebuję zgodę. A wyjazd na saksy w czasie urlopu? Chyba sprawdzę na sobie,  pojadę bez zgody,  wpisze w oświadczenie i zobaczę czy ktoś będzie miał problem
Odpowiedz
witam,
odnosnie tegorocznych podwyzek mam pytanie czy ktos wie jak to sie rozegralo w innych sluzbach? czy wszyscy mieli od 1 stycznia podwyzki czy moze pozniej WRAZ Z WYROWNANIEM?

chodzi mi o to, ze my dostalismy od 1 maja do dodatku sluzbowego (oczywiscie duza czesc nie dostala), wiec teoretycznie jezeli inne sluzby dostaly od 1 stycznia to my jestesmy te 4 miesiace (styczen-kwiecien) "w plecy" na kasie.

pozdrawiam
Odpowiedz
(17-05-2018, 20:38 )Bolek i Lolek napisał(a): Witam. Nie wiem o co chodzi ale prawie od momentu ponownego uruchomienia księgi gości nie mogę ani jednego postu czy komentarza zamieścić mimo rejestracji itd. Zaczyna mnie to irytować bo nie rozumiem w czym problem ? Może jakieś formalności powinienem dopełnić  ? To proszę napiszcie jakie a nie uniemożliwiacie uczestnictwo w życiu księgi. Kpina. Ale na pewno to poruszę na spotkaniach związkowych bo to kpina z nas...Ogólnie pozdrawiam Wszystkich bo może tym razem się przebiję....

Witam
nie widzę aby kolega umieszczał tutaj mnóstwo wpisów sprawdziłem to dokładnie. Proszę to poruszyć na spotkaniu jak najbardziej. Pozdrawiam
Odpowiedz
Z wszystkiego czerpiesz kase,  odprowadzasz podatki rozumiem. Są to źródła dochodu.
Odpowiedz
(13-05-2018, 17:22 )Jakub napisał(a):
(10-05-2018, 22:05 )zzz napisał(a):
(09-05-2018, 11:54 )hosse80 napisał(a): a jak jest napisane w Ustawie?
"Funkcjonariusz nie może bez zezwolenia przełożonego podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą."
do tego masz jeszcze Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie udzielania pozwoleń na podjęcie zajęcia zarobkowego...

To są podstawowe "rzeczy" z którymi łatwo jest się zapoznać, do tego wystarczy iść porozmawiać z Dyr...

Znam przepisy ale parę przykładów:
1. Mam mieszkanie które wynajmuję studentom - jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
2. Mam pole które uprawiam i mam z tego dochód- jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
3. Gram na weselach kilka razy w roku
4. Na urlopie namalowałem obraz (lub zrobiłem coś innego) który później sprzedałem
5. Piszę bloga na którym z racji dużego zainteresowania wstawiłem reklamy
Przykłady można mnożyć a na żadne z tych zajęć nie trzeba zgody, więc tym bardziej zbieranie szparagów czy coś podczas urlopu nie powinno nikogo interesować ( tym bardziej że praca fizyczna jest dobra na stres)
Według mnie wyrażenie poza służbą jest nie sprecyzowane i podlega pod nie tylko praca którą wykonujemy na stałe oprócz (poza) służby, taka do której trzeba dopasować też służbę i wtedy nie jest się w pełni dyspozycyjnym itp. A taki zarobek incydentalny typu zagranie na weselu w weekend czy wyjazd za granicę na urlopie w celu dorobienia do pensji pod tę definicję nie podlega podobnie jak powyższe przykłady. Ale to tylko moje skromne zdanie. Zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
No u nas ósemkowi nie jezdza na dyzury
Odpowiedz
(13-05-2018, 20:31 )Zoodiak83 napisał(a): U mnie, dyżury telefoniczne są wpisywane do rozkazu. Wszystko można sprawdzić, nawet kilka lat wstecz. Jednak wciąż nie rozumiem jak można wpisywać na dyżur 12 godzinny, funkcjonariuszy jednozmiennych z działu ochrony.
Dla przykładu:
Na sobotni dyżur poranny 6.45-18.45 wyznaczanych jest 2 funkcjonariuszy z działu ochrony. Akurat tak się złożyło, że jeden jest ze zmiany (stand. 12h), a drugi jednozmienny (stand. 8h). Załóżmy, że obaj mają małe dzieci. Niewątpliwie muszą zapewnić im opiekę w przypadku wezwania do służby. Wybrana opiekunka, tak samo jak funkcjonariusze, czeka na telefon (dobrze, że to nie dyżur nocny). Funkcjonariusze nie mogą oddalić się za daleko od domu. Nie mogą należycie zregenerować sił po wczorajszej służbie. Przez 9 godzin nic się nie dzieje. Około 16 są wzywani do służby. Realizują konwój doraźny do pobliskiego szpitala, a po 2h są zwalniani do domu.
Po wszystkim, funkcjonariusz 12-godzinny otrzymuje 12h za wezwanie na służbę w dniu wolnym, natomiast jednozmienny - 8h. Czy to nie jest jakiś rodzaj dyskryminacji i nierównego traktowania? Jak dobrze pamiętam, kodeks pracy stwierdza, że za tą samą pracę powinno się otrzymywać takie samo wynagrodzenie. U nas nie płacą za dyżury pieniędzy. Naszym jedynym wynagrodzeniem są nadgodziny.
Moim skromnym zdaniem są dwa wyjścia. Albo nie wyznaczać funkcjonariuszy jednozmiennych na dwunastogodzinne dyżury telefoniczne albo wprowadzić dla nich dyżury ośmiogodzinne, tak jak to jest robione dla ewidencji, finansów i kwaterunku.
Odpowiedz
Kobiety w ciąży na L-4! 
Nam nie przysługują w okresie zwolnienia przyznane dodatki choc mamy płatne 100% L-4. Związki twierdza, ze dodatki należą sie f-szom w sluzbie czynnej. Czy ja jestem emerytka? Będę pozbawiona dodatkow do dnia porodu! Czy ktos pomyślał o nas negocjujac warunki przyznania dodatków? Ktora kobieta czuje sie jeszcze pokrzywdzona?! Undecided
Odpowiedz
(14-05-2018, 6:42 )BartekC napisał(a): Odnośnie POROZUMIENIA PŁACOWEGO...
  "...Strony uzgodniły, ze środki finansowe uzyskane na
uposażenia funkcjonariuszy SW w związku z podwyższeniem wielokrotności kwoty
bazowej od 1 stycznia 2019 roku będą w całości przeznaczone na wzrost uposażeń
zasadniczych wraz ze skutkami obligatoryjnymi wynikającymi z jego wzrostu."

I tu rodzi  się pytanie. Czy podwyżki będą od 1 stycznia 2018, czyli tradycyjnie wypłacone w czerwcu ale z wyrównaniem, czy jak się mówi w kuluarach dopiero po wyborach i bez wyrównania?

Prosiłbym o konkretną odpowiedź, jeśli to możliwe popartą stosownym dokumentem.




Aha... 
Wcale mnie to nie dziwi, że Nasza Służba jest tak mało widoczna, skoro wszyscy posługują się już komputerami a u Nas ciągle papier i papier - to odnośnie ankiety  Big Grin

Pozdrawiam z wojkowickiego pentagonu  Wink

Podwyżki o które pytasz zapisane zostały w Ustawie z dnia 15 grudnia 2016 r. o ustanowieniu „Programu modernizacji Służby Więziennej w latach 2017–2020” - to odnośnie dokumentu; mają być zrealizowane od 1,01,2019;
Co do porozumienia płacowego oznacza to tyle, że nie będzie dzielenia kasy z podwyżek na inne cele np. na zaległe awanse itp.
Odpowiedz
Przyjęci do 31.12 2012.r są na starych zasadach. Po tym terminie mają przerąbane... ::Wiek emerytalny _55 lat i minimum 25 lat służby... Życzę powodzenia kiedy po 5 latach wypalamy się zawodowo kpina...
Odpowiedz
(19-02-2018, 22:09 )MdR napisał(a):
(19-02-2018, 13:07 )ktoś napisał(a): dzień dobry, czy prawdą jest, że f-sze którzy do 2025 nie będą mieli praw emerytalnych, będą musieli zdecydować się na nowe lub stare warunki (15 lat) warunki emerytalne?
pozdrawiam

Na razie trudno jednoznacznie powiedzieć co będą musieli (po sieci krążą już bzdurne interpretacje). Na pewno od 2025 r ma funkcjonować jeden system emerytalny (czyt. ZUS), a wraz z nim duuuużoooo zostanie ujednolicone. Nawet Ci nowi będą mieli jeszcze nowsze warunki. Zmiany zasygnalizowano w Beżowej Księdze. Zresztą obecny premier, jeszcze jako Minister Finansów, bardzo niepochlebnie wypowiadał się o branżowych systemach emerytalnych (mundurowy, KRUS itp). Ma naturę bankiera, tzn ze pieniądze mają leżeć po jego stronie stołu, nie po Twojej. Trudno mieć o to pretensje. Aby system emerytalny pozostał w niezmienionej postaci każdy musiałby mieć trojkę dzieci. Ktoś musi na to zarobić. Chodzi głównie żeby zmusić Cię do pracy nawet na emeryturze.

Choć z drugiej strony co z prawami nabytymi?
Odpowiedz
Witam. Nie wiem o co chodzi ale prawie od momentu ponownego uruchomienia księgi gości nie mogę ani jednego postu czy komentarza zamieścić mimo rejestracji itd. Zaczyna mnie to irytować bo nie rozumiem w czym problem ? Może jakieś formalności powinienem dopełnić  ? To proszę napiszcie jakie a nie uniemożliwiacie uczestnictwo w życiu księgi. Kpina. Ale na pewno to poruszę na spotkaniach związkowych bo to kpina z nas...Ogólnie pozdrawiam Wszystkich bo może tym razem się przebiję....
Odpowiedz
WITAM CZY KTOS WIE CO  Z NOWYMI MUNDURAMI? BO NIE WIEM CZY KUPOWAC BUTY NA LATO ;Wink
Odpowiedz
(14-05-2018, 19:47 )awj1 napisał(a):
(10-05-2018, 13:34 )hosse80 napisał(a):
(08-05-2018, 20:03 )awj1 napisał(a):
(05-05-2018, 7:57 )greg0026 napisał(a): wyrok TSUE z 21.02.2018, C 518/15
"Polecenie pracownikowi dyżuru (w domu bądź innym miejscu) związanego z koniecznością szybkiego przyjazdu do pracy, znacznie ogranicza możliwość jego skupienia się na sprawach osobistych. Oznacza stan pozostawania w dyspozycji wobec pracodawcy i w konsekwencji czas takiego dyżuru trzeba zaliczyć do czasu pracy oraz odpowiednio wynagrodzić".
Trybunał stwierdził, że państwa członkowskie UE nie mogą  zmieniać definicji czasu pracy , chyba że są to rozwiązania na korzyść pracownika. 
Czy w projekcie zmian w ustawie o SW, art 136 pozostaje bez zmian? bo jeśli tak to będzie on niezgodny z obowiązującym prawem, bowiem krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym. 

Już dawno to poruszyłem na forum i brak odzewu. Ciemny, stary beton nie do ruszenia. Kierowniki są cwani bo u nas to dyżury wpisują ołóweczkiem. A związki nic z tym nie robią. A jak nic się nie wydarzy to dyżuru nie było. Proste. Trzeba ich zmusić to wpisywania normalnie na listę tych dyżurów. A na emeryturze iść do sądu o wynagrodzenie za te godziny.
Dyżur tel powinien być podany do rozkazu.

U ciebie tak robią?

Tak. U nas od dawna dyżur telefoniczny jest w rozkazie dziennym.
Odpowiedz
(14-05-2018, 6:42 )BartekC napisał(a): Odnośnie POROZUMIENIA PŁACOWEGO...
  "...Strony uzgodniły, ze środki finansowe uzyskane na
uposażenia funkcjonariuszy SW w związku z podwyższeniem wielokrotności kwoty
bazowej od 1 stycznia 2019 roku będą w całości przeznaczone na wzrost uposażeń
zasadniczych wraz ze skutkami obligatoryjnymi wynikającymi z jego wzrostu."

I tu rodzi  się pytanie. Czy podwyżki będą od 1 stycznia 2018, czyli tradycyjnie wypłacone w czerwcu ale z wyrównaniem, czy jak się mówi w kuluarach dopiero po wyborach i bez wyrównania?

Prosiłbym o konkretną odpowiedź, jeśli to możliwe popartą stosownym dokumentem.




Aha... 
Wcale mnie to nie dziwi, że Nasza Służba jest tak mało widoczna, skoro wszyscy posługują się już komputerami a u Nas ciągle papier i papier - to odnośnie ankiety  Big Grin

Pozdrawiam z wojkowickiego pentagonu  Wink

w ogole smieszna ta ankieta.. strajk wloski w kryminale? komu bedziemy strajkowac? dowodcy ktory wydal nam polecenie? pikieta w brukseli? Ankieta oderwana od rzeczywistosci, uogolniona i nie pasujaca w ogole do specyfiki pracy w sw
Odpowiedz
(13-05-2018, 20:51 )Zoodiak83 napisał(a):
(12-05-2018, 14:23 )mlody_funkcjusz napisał(a): A jak bysmy tak z Kolegami i Koleżankami z innych Formacji Mundurowych pokoczowali troche w sejmie jak Panie z niepelnosprawnymi dziecmi (od razu pisze zeby nie bylo, nic do tych Panstwa nie mam. Kazdy ma prawo godnie żyć!),moze nasze problemy wtedy by ktos zobaczyl, wysłuchał. Przecież to nie bedzie strajk. My bedziemy tylko czekac na pozytywne zakonczenie naszych postulatow.

A może dokonajmy samouszkodzenia np. połknijmy ciało obce, jakieś tabletki, załóżmy głodówkę… Jak przeczytałem pomysły protestu opisane w ankiecie to mi się śmiać zachciało.
Jesteśmy funkcjonariuszami. Nosimy mundur. Zachowujmy się godnie.
Piknik pod sejmem, flagi na pojazdach, strajk włoski – kto na tym straci? Kto się tym zainteresuje?
Uczmy się od najlepszych w dziedzinie protestów – naszych osadzonych. Oni już dawno odkryli co najlepiej oddziałuje na administrację. Co jest najbardziej skuteczne. Dookoła jakich osadzonych administracja „tańcuje” i których najszybciej obsługuje.

Tylko że osadzeni roszczeniowi nie ponoszą zazwyczaj żadnych negatywnych konsekwencji swoich działań. Dla f-sz SW taka postawa może zakończyć się bardzo źle i nikt nie powie że tak nie jest, bo każdy kto ma oczy widzi jak  często kończą u nas osoby, które starają się coś wywalczyć, nie tylko dla siebie.
Odpowiedz
(14-05-2018, 19:47 )awj1 napisał(a):
(10-05-2018, 13:34 )hosse80 napisał(a):
(08-05-2018, 20:03 )awj1 napisał(a):
(05-05-2018, 7:57 )greg0026 napisał(a): wyrok TSUE z 21.02.2018, C 518/15
"Polecenie pracownikowi dyżuru (w domu bądź innym miejscu) związanego z koniecznością szybkiego przyjazdu do pracy, znacznie ogranicza możliwość jego skupienia się na sprawach osobistych. Oznacza stan pozostawania w dyspozycji wobec pracodawcy i w konsekwencji czas takiego dyżuru trzeba zaliczyć do czasu pracy oraz odpowiednio wynagrodzić".
Trybunał stwierdził, że państwa członkowskie UE nie mogą  zmieniać definicji czasu pracy , chyba że są to rozwiązania na korzyść pracownika. 
Czy w projekcie zmian w ustawie o SW, art 136 pozostaje bez zmian? bo jeśli tak to będzie on niezgodny z obowiązującym prawem, bowiem krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym. 

Już dawno to poruszyłem na forum i brak odzewu. Ciemny, stary beton nie do ruszenia. Kierowniki są cwani bo u nas to dyżury wpisują ołóweczkiem. A związki nic z tym nie robią. A jak nic się nie wydarzy to dyżuru nie było. Proste. Trzeba ich zmusić to wpisywania normalnie na listę tych dyżurów. A na emeryturze iść do sądu o wynagrodzenie za te godziny.
Dyżur tel powinien być podany do rozkazu.

U ciebie tak robią?
Odpowiedz
(10-05-2018, 13:34 )hosse80 napisał(a):
(08-05-2018, 20:03 )awj1 napisał(a):
(05-05-2018, 7:57 )greg0026 napisał(a): wyrok TSUE z 21.02.2018, C 518/15
"Polecenie pracownikowi dyżuru (w domu bądź innym miejscu) związanego z koniecznością szybkiego przyjazdu do pracy, znacznie ogranicza możliwość jego skupienia się na sprawach osobistych. Oznacza stan pozostawania w dyspozycji wobec pracodawcy i w konsekwencji czas takiego dyżuru trzeba zaliczyć do czasu pracy oraz odpowiednio wynagrodzić".
Trybunał stwierdził, że państwa członkowskie UE nie mogą  zmieniać definicji czasu pracy , chyba że są to rozwiązania na korzyść pracownika. 
Czy w projekcie zmian w ustawie o SW, art 136 pozostaje bez zmian? bo jeśli tak to będzie on niezgodny z obowiązującym prawem, bowiem krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym. 

Już dawno to poruszyłem na forum i brak odzewu. Ciemny, stary beton nie do ruszenia. Kierowniki są cwani bo u nas to dyżury wpisują ołóweczkiem. A związki nic z tym nie robią. A jak nic się nie wydarzy to dyżuru nie było. Proste. Trzeba ich zmusić to wpisywania normalnie na listę tych dyżurów. A na emeryturze iść do sądu o wynagrodzenie za te godziny.
Dyżur tel powinien być podany do rozkazu.

U ciebie tak robią?
Odpowiedz
Jest przecież referendum dotyczące strajku naszego Chodź choć słowo Strajk jest zbyt mocne
Odpowiedz
Odnośnie POROZUMIENIA PŁACOWEGO...
  "...Strony uzgodniły, ze środki finansowe uzyskane na
uposażenia funkcjonariuszy SW w związku z podwyższeniem wielokrotności kwoty
bazowej od 1 stycznia 2019 roku będą w całości przeznaczone na wzrost uposażeń
zasadniczych wraz ze skutkami obligatoryjnymi wynikającymi z jego wzrostu."

I tu rodzi  się pytanie. Czy podwyżki będą od 1 stycznia 2018, czyli tradycyjnie wypłacone w czerwcu ale z wyrównaniem, czy jak się mówi w kuluarach dopiero po wyborach i bez wyrównania?

Prosiłbym o konkretną odpowiedź, jeśli to możliwe popartą stosownym dokumentem.




Aha... 
Wcale mnie to nie dziwi, że Nasza Służba jest tak mało widoczna, skoro wszyscy posługują się już komputerami a u Nas ciągle papier i papier - to odnośnie ankiety  Big Grin

Pozdrawiam z wojkowickiego pentagonu  Wink
Odpowiedz
Czy wiadomo coś o odblokowaniu awansów na stanowiskach?
Odpowiedz
(12-05-2018, 14:23 )mlody_funkcjusz napisał(a): A jak bysmy tak z Kolegami i Koleżankami z innych Formacji Mundurowych pokoczowali troche w sejmie jak Panie z niepelnosprawnymi dziecmi (od razu pisze zeby nie bylo, nic do tych Panstwa nie mam. Kazdy ma prawo godnie żyć!),moze nasze problemy wtedy by ktos zobaczyl, wysłuchał. Przecież to nie bedzie strajk. My bedziemy tylko czekac na pozytywne zakonczenie naszych postulatow.

A może dokonajmy samouszkodzenia np. połknijmy ciało obce, jakieś tabletki, załóżmy głodówkę… Jak przeczytałem pomysły protestu opisane w ankiecie to mi się śmiać zachciało.
Jesteśmy funkcjonariuszami. Nosimy mundur. Zachowujmy się godnie.
Piknik pod sejmem, flagi na pojazdach, strajk włoski – kto na tym straci? Kto się tym zainteresuje?
Uczmy się od najlepszych w dziedzinie protestów – naszych osadzonych. Oni już dawno odkryli co najlepiej oddziałuje na administrację. Co jest najbardziej skuteczne. Dookoła jakich osadzonych administracja „tańcuje” i których najszybciej obsługuje.
Odpowiedz
U mnie, dyżury telefoniczne są wpisywane do rozkazu. Wszystko można sprawdzić, nawet kilka lat wstecz. Jednak wciąż nie rozumiem jak można wpisywać na dyżur 12 godzinny, funkcjonariuszy jednozmiennych z działu ochrony.
Dla przykładu:
Na sobotni dyżur poranny 6.45-18.45 wyznaczanych jest 2 funkcjonariuszy z działu ochrony. Akurat tak się złożyło, że jeden jest ze zmiany (stand. 12h), a drugi jednozmienny (stand. 8h). Załóżmy, że obaj mają małe dzieci. Niewątpliwie muszą zapewnić im opiekę w przypadku wezwania do służby. Wybrana opiekunka, tak samo jak funkcjonariusze, czeka na telefon (dobrze, że to nie dyżur nocny). Funkcjonariusze nie mogą oddalić się za daleko od domu. Nie mogą należycie zregenerować sił po wczorajszej służbie. Przez 9 godzin nic się nie dzieje. Około 16 są wzywani do służby. Realizują konwój doraźny do pobliskiego szpitala, a po 2h są zwalniani do domu.
Po wszystkim, funkcjonariusz 12-godzinny otrzymuje 12h za wezwanie na służbę w dniu wolnym, natomiast jednozmienny - 8h. Czy to nie jest jakiś rodzaj dyskryminacji i nierównego traktowania? Jak dobrze pamiętam, kodeks pracy stwierdza, że za tą samą pracę powinno się otrzymywać takie samo wynagrodzenie. U nas nie płacą za dyżury pieniędzy. Naszym jedynym wynagrodzeniem są nadgodziny.
Moim skromnym zdaniem są dwa wyjścia. Albo nie wyznaczać funkcjonariuszy jednozmiennych na dwunastogodzinne dyżury telefoniczne albo wprowadzić dla nich dyżury ośmiogodzinne, tak jak to jest robione dla ewidencji, finansów i kwaterunku.
Odpowiedz
Witam
poniżej zamieszczam wyjaśnienie ze strony http://gazeta.policja.pl/997/informacje/78418,dok.html
Orzecznictwo sądów administracyjnych wskazuje, iż „zajęcie zarobkowe, to takie zajęcie, za które wg obowiązujących przepisów przysługuje wynagrodzenie. Ponadto konieczność wypłaty wynagrodzenia może też wynikać z zawartej umowy lub ogólnie przyjętych zwyczajów” (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 7 maja 2008 r. II SA/Sz 99/08). Sąd w ww. sprawie wyraził zdanie, że „pojęcie zajęcia zarobkowego obejmuje wszelkie formy zatrudnienia połączone z uzyskiwaniem dochodów, czyli działalność gospodarczą, stosunek pracy, stosunek służbowy oraz każdy rodzaj umowy cywilnoprawnej. Nadto należy też uwzględnić członkostwo w organach statutowych jakichkolwiek instytucji, jeżeli jest to połączone z uzyskiwaniem dochodów pieniężnych stałych bądź okresowych. Zajęciem zarobkowym będzie też świadczenie pracy za wynagrodzeniem bez podpisania umowy, która precyzowałaby warunki wykonywanej działalności”.
Pozdrawiam
Odpowiedz
(10-05-2018, 22:05 )zzz napisał(a):
(09-05-2018, 11:54 )hosse80 napisał(a): a jak jest napisane w Ustawie?
"Funkcjonariusz nie może bez zezwolenia przełożonego podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą."
do tego masz jeszcze Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie udzielania pozwoleń na podjęcie zajęcia zarobkowego...

To są podstawowe "rzeczy" z którymi łatwo jest się zapoznać, do tego wystarczy iść porozmawiać z Dyr...

Znam przepisy ale parę przykładów:
1. Mam mieszkanie które wynajmuję studentom - jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
2. Mam pole które uprawiam i mam z tego dochód- jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
3. Gram na weselach kilka razy w roku
4. Na urlopie namalowałem obraz (lub zrobiłem coś innego) który później sprzedałem
5. Piszę bloga na którym z racji dużego zainteresowania wstawiłem reklamy
Przykłady można mnożyć a na żadne z tych zajęć nie trzeba zgody, więc tym bardziej zbieranie szparagów czy coś podczas urlopu nie powinno nikogo interesować ( tym bardziej że praca fizyczna jest dobra na stres)
Według mnie wyrażenie poza służbą jest nie sprecyzowane i podlega pod nie tylko praca którą wykonujemy na stałe oprócz (poza) służby, taka do której trzeba dopasować też służbę i wtedy nie jest się w pełni dyspozycyjnym itp. A taki zarobek incydentalny typu zagranie na weselu w weekend czy wyjazd za granicę na urlopie w celu dorobienia do pensji pod tę definicję nie podlega podobnie jak powyższe przykłady. Ale to tylko moje skromne zdanie. Zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
A jak bysmy tak z Kolegami i Koleżankami z innych Formacji Mundurowych pokoczowali troche w sejmie jak Panie z niepelnosprawnymi dziecmi (od razu pisze zeby nie bylo, nic do tych Panstwa nie mam. Kazdy ma prawo godnie żyć!),moze nasze problemy wtedy by ktos zobaczyl, wysłuchał. Przecież to nie bedzie strajk. My bedziemy tylko czekac na pozytywne zakonczenie naszych postulatow.
Odpowiedz
Witam serdecznie :-) 

Mam takie pytanie: czy przy tym jak się zwalniamy ze słuzby i wzięliśmy te 40 tyś pomocy finansowej to musimy je oddać  ? Bo slyszam ze jest opcja iż nie trzeba tego oddawać...w ustaw jest zapis jeżeli służba zwalnia a jak się samemu zwolni ? Patrzył kto może na to pod kątem prawnika czy radcy prawnego? Jak oni do tego podchodzą i co mówią  ? Jestem tego ciekaw. Pozdrawiam.
Odpowiedz
(09-05-2018, 11:54 )hosse80 napisał(a): a jak jest napisane w Ustawie?
"Funkcjonariusz nie może bez zezwolenia przełożonego podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą."
do tego masz jeszcze Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie udzielania pozwoleń na podjęcie zajęcia zarobkowego...

To są podstawowe "rzeczy" z którymi łatwo jest się zapoznać, do tego wystarczy iść porozmawiać z Dyr...

Znam przepisy ale parę przykładów:
1. Mam mieszkanie które wynajmuję studentom - jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
2. Mam pole które uprawiam i mam z tego dochód- jest to zajęcie zarobkowe poza służbą?
3. Gram na weselach kilka razy w roku
4. Na urlopie namalowałem obraz (lub zrobiłem coś innego) który później sprzedałem
5. Piszę bloga na którym z racji dużego zainteresowania wstawiłem reklamy
Przykłady można mnożyć a na żadne z tych zajęć nie trzeba zgody, więc tym bardziej zbieranie szparagów czy coś podczas urlopu nie powinno nikogo interesować ( tym bardziej że praca fizyczna jest dobra na stres)
Według mnie wyrażenie poza służbą jest nie sprecyzowane i podlega pod nie tylko praca którą wykonujemy na stałe oprócz (poza) służby, taka do której trzeba dopasować też służbę i wtedy nie jest się w pełni dyspozycyjnym itp. A taki zarobek incydentalny typu zagranie na weselu w weekend czy wyjazd za granicę na urlopie w celu dorobienia do pensji pod tę definicję nie podlega podobnie jak powyższe przykłady. Ale to tylko moje skromne zdanie. Zapraszam do dyskusji.
Odpowiedz
(08-05-2018, 20:03 )awj1 napisał(a):
(05-05-2018, 7:57 )greg0026 napisał(a): wyrok TSUE z 21.02.2018, C 518/15
"Polecenie pracownikowi dyżuru (w domu bądź innym miejscu) związanego z koniecznością szybkiego przyjazdu do pracy, znacznie ogranicza możliwość jego skupienia się na sprawach osobistych. Oznacza stan pozostawania w dyspozycji wobec pracodawcy i w konsekwencji czas takiego dyżuru trzeba zaliczyć do czasu pracy oraz odpowiednio wynagrodzić".
Trybunał stwierdził, że państwa członkowskie UE nie mogą  zmieniać definicji czasu pracy , chyba że są to rozwiązania na korzyść pracownika. 
Czy w projekcie zmian w ustawie o SW, art 136 pozostaje bez zmian? bo jeśli tak to będzie on niezgodny z obowiązującym prawem, bowiem krajom członkowskim nie wolno jest wprowadzać przepisów prawa krajowego, które byłyby sprzeczne z prawem unijnym. 

Już dawno to poruszyłem na forum i brak odzewu. Ciemny, stary beton nie do ruszenia. Kierowniki są cwani bo u nas to dyżury wpisują ołóweczkiem. A związki nic z tym nie robią. A jak nic się nie wydarzy to dyżuru nie było. Proste. Trzeba ich zmusić to wpisywania normalnie na listę tych dyżurów. A na emeryturze iść do sądu o wynagrodzenie za te godziny.
Dyżur tel powinien być podany do rozkazu.
Odpowiedz