Fakty zamiast półprawd. Prostujemy wypowiedzi wiceminister Marii Ejchart
W związku z wywiadem z wiceminister sprawiedliwości Marią Ejchart, opublikowanym 23 lipca 2026 roku na portalu InfoSecurity24.pl, czujemy się zobowiązani sprostować kilka informacji, które nie odpowiadają faktom.
Mamy nadzieję, że przedstawienie tych informacji wynikało z niedoinformowania, a nie ze świadomej próby wprowadzenia w błąd opinii publicznej, budowania nieprawdziwego obrazu dialogu społecznego czy umniejszania roli związków zawodowych działających w Służbie Więziennej.
Nie oceniamy intencji. Przedstawiamy daty, dokumenty i obowiązujące przepisy.
Opóźnienia nie były „kilkugodzinne”
Wiceminister Maria Ejchart stwierdziła, że opóźnienia w wypłacie świadczenia mieszkaniowego były jednodniowe, a właściwie kilkugodzinne, natomiast rezerwa celowa była zawsze uruchamiana na czas.
Przypomnijmy zatem fakty.
Zgodnie z art. 187c ust. 1 ustawy o Służbie Więziennej świadczenie mieszkaniowe powinno być wypłacane do 10. dnia każdego miesiąca kalendarzowego za miesiąc poprzedni.
Tymczasem faktyczne daty otrzymania świadczenia przez funkcjonariuszy wyglądały następująco:
- w maju środki wpłynęły 12 maja,
- w czerwcu – 11 czerwca,
- w lipcu – 13 lipca.
Przez trzy kolejne miesiące świadczenie nie znajdowało się na rachunkach funkcjonariuszy w terminie wskazanym w ustawie. Próba sprowadzenia tej sytuacji do „kilku godzin” nie zmienia faktu, że ustawowy termin nie został dochowany.
Dla funkcjonariusza oczekującego na pieniądze nie ma znaczenia, kiedy uruchomiono rezerwę celową ani kiedy wydano polecenie przelewu. Znaczenie ma to, kiedy mógł faktycznie skorzystać ze świadczenia, które ustawodawca nakazał wypłacać do konkretnego dnia.
Prawo nie mówi o wypłacie „możliwie szybko”, „po uruchomieniu rezerwy” ani „w pierwszym dniu roboczym po terminie”. Wskazuje jasno: do 10. dnia miesiąca.
Mieszkaniówka nie wyklucza ustawy modernizacyjnej
Kolejne stwierdzenie wiceminister dotyczyło braku ustawy modernizacyjnej dla Służby Więziennej. Według jej wypowiedzi ustawa modernizacyjna nie funkcjonuje „dlatego, że pieniądze poszły na świadczenie mieszkaniowe”.
Ten argument całkowicie rozmija się z rozwiązaniami przyjętymi wobec innych służb mundurowych.
Policja, Straż Graniczna, Państwowa Straż Pożarna oraz Służba Ochrony Państwa otrzymały świadczenie mieszkaniowe w wysokości do 1800 zł miesięcznie. Jednocześnie te same formacje zostały objęte ustawą ustanawiającą Program modernizacji na lata 2026–2029, którego łączna wartość wynosi 13 miliardów złotych.
Co więcej, samo MSWiA przedstawiało świadczenie mieszkaniowe i ustawę modernizacyjną jako kolejne, uzupełniające się elementy wzmacniania służb. W oficjalnym komunikacie resort wymieniał wprowadzenie mieszkaniówki, a następnie wskazywał program modernizacji jako „kolejny krok”.
Nie istnieje więc zasada: albo świadczenie mieszkaniowe, albo ustawa modernizacyjna.
Taka zasada miałaby najwyraźniej obowiązywać wyłącznie funkcjonariuszy Służby Więziennej.
Świadczenie mieszkaniowe jest świadczeniem należnym funkcjonariuszowi. Ustawa modernizacyjna finansuje natomiast funkcjonowanie i rozwój całej formacji: infrastrukturę, remonty, wyposażenie, bezpieczeństwo pełnienia służby, systemy teleinformatyczne, środki transportu oraz nowe etaty.
Sama wiceminister przyznała w tym samym wywiadzie, że środki modernizacyjne nie są żadnymi wydatkami „ekstra”, lecz pieniędzmi potrzebnymi do normalnego funkcjonowania Służby Więziennej, utrzymania infrastruktury, zapewnienia bezpieczeństwa funkcjonariuszy i utworzenia nowych etatów.
Skoro środki te są niezbędne do bieżącego funkcjonowania formacji, tym bardziej nie można twierdzić, że mogą zostać zastąpione świadczeniem wypłacanym funkcjonariuszom.
Mieszkaniówka nie wyremontuje jednostek, nie kupi wyposażenia, nie zmodernizuje systemów bezpieczeństwa i nie utworzy nowych etatów.
Dialog deklarowany i dialog rzeczywisty
W wywiadzie wiceminister zapewniała również, że zależy jej na otwartym dialogu ze stroną społeczną i że od grudnia 2023 roku nieustannie zaprasza związki zawodowe do rozmów.
Nie negujemy, że w ostatnich latach odbywały się spotkania z przedstawicielami strony społecznej. Dialogu nie ocenia się jednak wyłącznie na podstawie liczby powołanych zespołów i oficjalnych deklaracji. Ocenia się go przede wszystkim po reakcji na konkretne problemy i wnioski strony społecznej.
14 maja 2026 roku Zarząd Główny NSZZFiPW skierował do Ministra Sprawiedliwości pismo z prośbą o pilne spotkanie w sprawie planowanych zmian w sposobie naliczania świadczenia mieszkaniowego.
Wobec braku odpowiedzi 9 czerwca 2026 roku wystosowaliśmy kolejne pismo, ponownie wnosząc o pilne spotkanie.
Oba wystąpienia pozostały bez odpowiedzi. Nie otrzymaliśmy również zaproszenia do rozmów w sprawie zmian, które mogą bezpośrednio wpłynąć na wysokość świadczeń otrzymywanych przez tysiące funkcjonariuszy.
Trudno pogodzić taki sposób działania z publiczną deklaracją o nieustannym zapraszaniu związków zawodowych do stołu.
Nie można mówić o pełnym i otwartym dialogu, gdy największa organizacja związkowa działająca w Służbie Więziennej dwukrotnie zwraca się o pilne spotkanie i nie otrzymuje nawet odpowiedzi.
Funkcjonariusze zasługują na prawdę
NSZZFiPW jest gotowy do rzeczowej rozmowy o świadczeniu mieszkaniowym, ustawie modernizacyjnej, sytuacji kadrowej i przyszłości Służby Więziennej.
Dialog wymaga jednak dwóch stron. Wymaga również uczciwego przedstawiania faktów.
Nie zgodzimy się na pomniejszanie skali opóźnień w wypłatach. Nie przyjmiemy argumentu, że funkcjonariusze Służby Więziennej muszą wybierać pomiędzy świadczeniem mieszkaniowym a modernizacją formacji, podczas gdy funkcjonariusze służb podległych MSWiA otrzymali jedno i drugie.
Nie zaakceptujemy także sytuacji, w której publicznie mówi się o otwartym dialogu, a oficjalne pisma Zarządu Głównego NSZZFiPW pozostają bez odpowiedzi.
Funkcjonariusze Służby Więziennej nie oczekują specjalnego traktowania. Oczekują przestrzegania prawa, dotrzymywania terminów, równego traktowania służb i rzeczywistego, a nie wyłącznie deklarowanego dialogu społecznego.




