Relacja z odprawy rocznej kierownictwa Służby Więziennej
W dniach 17–20 marca 2026 r. w Popowie odbyła się Odprawa Roczna Kierownictwa Służby Więziennej. To spotkanie, które co roku wyznacza kierunek dla całej formacji.
Już od pierwszych wystąpień było widać, że Służba Więzienna jest w momencie, w którym same zapowiedzi i dobre chęci nie wystarczą. Potrzebne są konkretne decyzje i realne działania, bo problemy, o których mówi się od lat, nie znikną same.
Jednym z kluczowych tematów była ustawa modernizacyjna. Projekt skupia się na inwestycjach i rozwoju infrastruktury, ale nie rozwiązuje wprost kwestii wynagrodzeń. Pojawiło się zasadnicze pytanie, czy można mówić o modernizacji bez realnej poprawy sytuacji funkcjonariuszy i pracowników.
Z perspektywy funkcjonariuszy i pracowników to poważna wątpliwość, bo modernizacja to przede wszystkim ludzie. Padła deklaracja, że w ustawie znajdzie się miejsce na doetatyzowanie jednostek podstawowych. To krok w dobrą stronę, ale zdecydowanie niewystarczający.
W trakcie odprawy wracały dobrze znane problemy z jednostek. Nadgodziny, przeciążenie służb, przerzucanie funkcjonariuszy między działami. To nie są nowe tematy i trudno już traktować je wyłącznie jako kwestie do dalszej analizy. To problemy, które wymagają konkretnych rozwiązań.
Na przestrzeni całej odprawy wielokrotnie wybrzmiewało uznanie dla funkcjonariuszy i pracowników Służby Więziennej. Podkreślano profesjonalizm i zaangażowanie. Tyle że dziś same słowa nie wystarczą. Za tym muszą iść decyzje, które realnie poprawią warunki służby.
Ważnym głosem było wystąpienie Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka. Padła deklaracja woli naprawienia kwestii dodatku modernizacyjnego z 2022 roku, tzw. mechanizmu Wosia, oraz podjęcia rozmów w tym zakresie ze stroną społeczną. To deklaracja, na którą wielu czekało, ale teraz kluczowe będzie jej szybkie i konkretne wykonanie.
Widać również zmianę podejścia do organizacji służby i kierunków jej rozwoju. Wprowadzane rozwiązania będą miały bezpośredni wpływ na codzienną pracę funkcjonariuszy, dlatego muszą być wsparte realnie, a nie tylko zapisami na papierze.
W imieniu NSZZFiPW głos zabrał Wiceprzewodniczący Zarządu Głównego Adam Opicz. Wybrzmiało jasno, że oczekiwane są konkrety. Nie kolejne zapowiedzi, tylko decyzje, które będą odczuwalne w jednostkach.
Związek przypomniał najważniejsze postulaty akcji protestacyjnej. Wynagrodzenia, warunki służby, równe traktowanie wobec innych formacji. To nie są nowe żądania. To sprawy, które od dawna czekają na rozwiązanie.
Mocno wybrzmiał też temat wizerunku. Fala hejtu uderzająca w funkcjonariuszy nie może pozostawać bez reakcji. Państwo i kierownictwo służby muszą jasno pokazać, po której stronie stoją.
Jednocześnie podkreślono gotowość do współpracy i udziału w pracach zespołów. Ale ta współpraca nie może być pozorna. Musi przynosić konkretne efekty.
Dziś sytuacja jest prosta. Wszyscy słuchają, analizują i wyciągają wnioski.
Zaufanie buduje się decyzjami, nie zapowiedziami.




