Księga gości NSZZFiPW

Pełna wersja: Księga gości NSZZFiPW
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37
(22-11-2018, 21:01 )greg0026 napisał(a): [ -> ]
(21-11-2018, 14:46 )rybak napisał(a): [ -> ]Dlaczego w jednostkach podstawowych patrz- areszty śledcze, zakłady karne jest w kierownictwie nawet pięciu dyrektorów.to jest generowanie olbrzymich kosztów.pozdrawiam i czekam na opinie

Dowódca zmiany w stopniu młodszego chorążego, podejmuje w czasie nieobecności dyrekcji (  i nie tylko) wszelkie decyzję związane z funkcjonowaniem całej jednostki. W tym samym zk ,w dziale łączności jeden podoficer - reszta   składu to oficerowie, finanse 40% oficerka, magazyny żywności, magazyn - sami oficerowie.
 Więc chyba nie ma sensu rozwodzić się nad polityką kadrową w naszej formacji. W MON  już dawno doszli do wniosku że do wielu czynności nie potrzebny jest mundur, a już na pewno  obszyty gwiazdami....

A taki oddziałowy to nawet nie ma prawa być oficerem. Etat nie przewiduje. W kasie tak. Listy wydawać tak. Warsztaty gospodarcze tak. Oddział nie. Taka oto jawna dyskryminacja. A co za tym idzie jest znaczna różnica wynagrodzeń. Tyle lat ochroniarze mówią, że jest ciężko, że niskie dodatki, że dzielenie tymi dodatkami lipne, że nadgodziny i przemęczenie, że roboty za trzech , a ochroniarzy nie ma . I jak grochem o ściane. No ale miarka się przebierze sama. Ja tam nie mam zamiaru dostać zawału w służbie. Jak nie stac Państwa na zatrudnienie dodatkowych f-szy do ochrony to z innych działów też można pomóc ochronie. Ile to zrobić przeszkolenie z broni. 130 osadzonych na oddziale , jeden ochroniarz i dwóch wychowawców. Ot proporcje. A w konwój z jaśnie skazanym do prywatnego okulisty to musi jechać ochroniarz? Wcale nie , może jechać wychowawca, to też funkcjonariusz. Róbcie ochroniarze tylko i wyłącznie to co wynika z zakresu swoich obowiązków. Nie bierzcie na garba tego co nie jest związane z ochroną . I żeby nie było, nie mam kompletnie nic do penitu ani do innego działu , ale ile można wykonywać różnych czynności na raz , łamiąc przepisy , narażając się na postepowanie dyscyplinarne tylko po to żeby to się jakoś kulało i żeby wszystko ogarnąć. Za jakie grzechy, tak dawać z siebie wszystko, często wbrew przepisom. Lepiej robić na spokojnie , zgodnie z przepisami, a jak połowy się nie zrobi to się najwyżej napisze że w związku z wykonywaniem innych czynnosci słuzbowych nie było czasu.
(25-11-2018, 18:36 )Administrator napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 22:21 )eeedek4 napisał(a): [ -> ]Czy ktoś może jaśniej i bardziej obrazowo wyjaśnić podział tej kwoty 655 brutto?
Jak rozumiem większość kwoty ma być do płacy zasadniczej ale nie wiem czemu ma służyć podział pozostałej części?
Co daje wrzucenie części w dodatek za wysługę i co ma oznaczać część kwoty w nagrodę roczną.
Proszę o odpowiedz czym różni się taki podział od wrzucenia całej tej kwoty w podstawę?

Witam
Tłumaczę to ostatni raz i kończymy temat podziału podwyżki gdyż nie lubię jak mówi się nieprawdę na ten temat. Jedna kwota dla wszystkich do podstawy czyli 520 zł do tego wzrasta stażowe i każdy ma inne dlatego zabezpieczamy tutaj kwotę 80 zł aby każdemu te stażowe wzrosło gdyż jest to składnik naszej pensji, 50 zł natomiast jest zabezpieczone na nagrodę roczną bo ona też wzrasta o tą podwyżkę którą otrzymamy. To jest chyba jasny przekaz podziału tych środków i jest on analogiczny do podziału w innych służbach. Pozdrawiam

zastanawiam się jaki jest poziom rekrutacji w naszej formacji czytając niektóre wypociny szeregowych,służby parę miesięcy a wymagania jak na ministra sprawiedliwości Huh.szanowny eeedek4 wystarczy poczytać o składnikach wypłaty i trochę pomyśleć to naprawdę nie boli.to co napisał admin jest sensowne dla zwykłego człowieka
(25-11-2018, 18:36 )Administrator napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 22:21 )eeedek4 napisał(a): [ -> ]Czy ktoś może jaśniej i bardziej obrazowo wyjaśnić podział tej kwoty 655 brutto?
Jak rozumiem większość kwoty ma być do płacy zasadniczej ale nie wiem czemu ma służyć podział pozostałej części?
Co daje wrzucenie części w dodatek za wysługę i co ma oznaczać część kwoty w nagrodę roczną.
Proszę o odpowiedz czym różni się taki podział od wrzucenia całej tej kwoty w podstawę?

Witam
Tłumaczę to ostatni raz i kończymy temat podziału podwyżki gdyż nie lubię jak mówi się nieprawdę na ten temat. Jedna kwota dla wszystkich do podstawy czyli 520 zł do tego wzrasta stażowe i każdy ma inne dlatego zabezpieczamy tutaj kwotę 80 zł aby każdemu te stażowe wzrosło gdyż jest to składnik naszej pensji, 50 zł natomiast jest zabezpieczone na nagrodę roczną bo ona też wzrasta o tą podwyżkę którą otrzymamy. To jest chyba jasny przekaz podziału tych środków i jest on analogiczny do podziału w innych służbach. Pozdrawiam

Było tak od razu.
Witam serdecznie, podobno w tym tygodniu mają zostać wypłacone te 50 zł podwyżki które były w maju... Zna ktoś konkretną datę? Smile
(23-11-2018, 19:06 )gelo181 napisał(a): [ -> ]Witam. Kwestia podwyżek chyba dobiegła końca.
Może teraz czas zawalczyć o przywracanie godności i poszanowanie funkcjonariusza?
Wyeliminowanie absurdów takich jak odpowiadanie za bójki między osadzonymi, dokonywanych przez nich samookaleczeń albo próby samobójcze? Ile razy zdarzyło się, że oddziałowy czy wychowawca ponieśli odpowiedzialność za to że skazany chciał odebrać sobie życie (albo to zrobił)? A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że współosadzony został pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie udzielił pomocy innemu człowiekowi? Czy kiedyś został nagrodzony oddziałowy, który uratował skazanego poprzez odcięcie ze sznurka czy paska gdy ten chciał sobie odebrać życie? Podejrzewam, że nie. A wręcz przeciwnie, ponieważ chciał odpocząć psychicznie udając się na zwolnienie po bardzo stresującym przeżyciu. Ile razy w wiadomościach podawali bohaterów ze służb ratowniczych, którzy przez telefon mówili jak ludzie mają robić resuscytację. Czemu przełożeni nie podadzą do wiadomości publicznej ile w danym roku funkcjonariusze uratowali żyć skazanym?. Czy takie statystyki są w ogóle robione? Pewnie nie bo ważniejsza jest tabelka ile osadzeni napisali skarg i jak dokręcić śrubkę tym z pierwszej linii żeby je wyeliminować,
NAJWYŻSI NASI PRZEŁOŻENI ZAPOMNIELI, ŻE MY PILNUJEMY PRZESTĘPCÓW. TO TAKIE OSOBY KTÓRE STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA SPOŁECZEŃSTWA. W naszym kraju jest tak... Ktoś popełnia przestępstwo, nagonka na niego w mediach i dostaje surowy wyrok bo to przecież bandyta strasznie okrutny, którego trzeba izolować. W momencie gdy przekracza mury więzienia automatycznie w ''oczach prawa'' oraz w obowiązującym systemie staje się poszkodowanym, ponieważ jest odizolowany od rodziny, przyjaciół i innych luksusów życia na wolności. ALE PRZECIEŻ TEN CZŁOWIEK MIAŁ ŚWIADOMOŚĆ ŻE MOŻE TRAFIĆ DO WIĘZIENIE GDY POPEŁNIAŁ PRZESTĘPSTWO I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE, TO BYŁ JEGO WYBÓR. W więzieniu jest im dobrze dlatego się go nie boją!!!!!!!! Mają świadomość, że tu na nich się dmucha i chucha, skazany jest kimś, bo jak napisze cokolwiek do kogokolwiek to zostanie zauważony i dostanie to co chce.  Każdy z nas dobrze wie, że jest mnóstwo wszelakich absurdów w naszej służbie, ponieważ ''gdzie zaczyna się SW tam kończy się logika''.
Czas o tym zacząć mówić i zawalczyć o zmiany systemowe żeby obywatel się dwa razy zastanowił przed popełnieniem przestępstwa, aby nie stać się skazanym, bo w więzieniu jest ŹLE. Szeroko pojęta resocjalizacji nie działa u dziesięciokrotnego recydywisty!!! A gdy już trafi do zakładu karnego okazywał szacunek Nam funkcjonariuszom.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej jakże niewdzięcznej służbie.

Święta prawda. Zapomniałeś tylko dodać że o tym wszystkim wiedzą nasi przełożeni i to oni w dużej mierze pozwalają na takie zachowania osadzonym. Osadzony widzi że kierownik zamiast jego to dojeżdża funkcjonariuszy. Przykład idzie z góry. Co mają więc robić osadzeni jak nie dojeżdżać fuszy D.O. Już dawno dyrektorzy zaczęli lepiej traktować osadzonych niż własnych ludzi. Wypisują im ulgi i nawet im ręka nie drgnie a gdy mają podpisać nagrody na fuszy D.O. to "a za co", "a dlaczego", "a po co"? Przecież nie wykonują obowiązków wykraczających poza RMS. A osadzony wykonuję obowiązki wykraczające poza KKW i regulaminy? A najgorsze, że przełożeni psioczą na osadzonych w naszej obecności a za plecami przypisują rację zbójom. I to wszystko w imię utrzymania dobrego nastroju w oddziale. Od siebie dodam że osadzeni powinni ponosić odpowiedzialność za skargi które są pomówieniami. Skoro osadzony napisał skargę na fusza w której się żali że oddziałowy się nad nim znęca a dochodzenie wykaże inaczej to powinna być sprawa przez dyrektora wniesiona do sądu za naruszenie dobrego imina osoby albo i naszej SW.
Panie Administratorze, chciałbym ponowić pytanie, czy podczas spotkań ze stroną rządową poruszony został problem zaległych awansów?
Pozdrawiam.
(25-11-2018, 18:36 )Administrator napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 22:21 )eeedek4 napisał(a): [ -> ]Czy ktoś może jaśniej i bardziej obrazowo wyjaśnić podział tej kwoty 655 brutto?
Jak rozumiem większość kwoty ma być do płacy zasadniczej ale nie wiem czemu ma służyć podział pozostałej części?
Co daje wrzucenie części w dodatek za wysługę i co ma oznaczać część kwoty w nagrodę roczną.
Proszę o odpowiedz czym różni się taki podział od wrzucenia całej tej kwoty w podstawę?

Witam
Tłumaczę to ostatni raz i kończymy temat podziału podwyżki gdyż nie lubię jak mówi się nieprawdę na ten temat. Jedna kwota dla wszystkich do podstawy czyli 520 zł do tego wzrasta stażowe i każdy ma inne dlatego zabezpieczamy tutaj kwotę 80 zł aby każdemu te stażowe wzrosło gdyż jest to składnik naszej pensji, 50 zł natomiast jest zabezpieczone na nagrodę roczną bo ona też wzrasta o tą podwyżkę którą otrzymamy. To jest chyba jasny przekaz podziału tych środków i jest on analogiczny do podziału w innych służbach. Pozdrawiam

Z całym, należnym szacunkiem. Nie ma się co dziwić ludziom, że każdy dopytuje, że tworzą się plotki i niepewności. Nie tylko w tym temacie, ale wielu kwestiach brak jasnych informacji i wyjaśnień. Może należy kłaść większy nacisk na pragmatykę i docieranie do ludzi z informacją niż odpytywanie z przepisów na odprawach. Ja ze swojej strony dziękuję Adminowi za wyjaśnienie tematu i rozwianie wątpliwości.
Czy ta podwyżka od maja to tylko dla strażników?
(23-11-2018, 21:41 )Szeregowy napisał(a): [ -> ]to racja, 5 dyrektorów, to trochę/stanowczo za dużo, ale nagrody trzeba dzielić!!!! i jeszcze 2 lub 3 zastępców K.D.O.????paranoja a rezerwa składu zmiany 2 f-szy w ZK powyżej 1400 os.

Problem tkwi w strukturze organizacyjnej służby więziennej. Cała  rozdmuchana do granic przyzwoitości czapa administracyjna pozostaje niezmieniona od dziesiątek lat .Policzmy ile lukratywnych stanowisk jest ulokowanych w Oisw i Czsw .A tak właściwie to do czego są potrzebne ? Czy wyodrębnienie w strukturze Ministerstwa Sprawiedliwości komórki d/s zł i Aś w liczbie np. 30 etatów nie rozwiązałoby sprawy ? Moi drodzy. Pracuję w tej firmie bardzo wiele lat. Zrealizowałem doktorat, którego nie ujawniam. A wiecie dlaczego ? Bo ci specjaliści traktowałby mnie jako potem jakie zagrożenie dla swoich stanowisk, które nie są związane z żadną odpowiedzialnością. A z drugiej strony. Agonia za została odroczona na ok. 2 lata. Ludzie będą odchodzić że służby nie z powodu niskich płac tylko z względu na tragiczne warunki pracy. Warunki które się nie zmieniają. O pieniążki są lokowane w ciepłe posadki Oisw i Czsw.
Witam!!!ok, sprawa podwyżek wyjaśniona!
A jaka jest atmosfera w waszych jednostkach po ogłoszeniu porozumienia, bo trochę ucichło!?w moim ZK nerwówka, ludzie głośno mówią o problemach, poruszają różne tematy przekazują D-cy zmiany na odprawach a oni piszą notatki do Dyrektora!!!po zakceptowaniu przez kierownika D.O. hahaha śmiech na sali!!!! dlaczego tak jest!!!??? a no dlatego że o atmosferze w jednostce Kierownicy D.O nie przekazywali dalej takich wiadomości do Dyrektora, wszysto było ukrywane ,,a jaka atmosfera panuje w jednostce Panie kierowniku?wszystko wporządku Panie Dyrektorze"wszystko było do czasu, aż ktoś się odwarzył i powidział jeszcze głośniej, by ten na górze usłyszał i udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!usłyszał Smileopiszcie swoje jednostki!!!
(26-11-2018, 16:44 )Zk_Zachód napisał(a): [ -> ]Witam serdecznie, podobno w tym tygodniu mają zostać wypłacone te 50 zł podwyżki które były w maju... Zna ktoś konkretną datę? Smile

Wypłata zależy tylko i wyłącznie od dobrej woli kadr i tego, kiedy wprowadzą decyzje do programu.
Ale w czym problem.Pisma puszczać przez sekretariat.Oczywiscie z kopią potwierdzenia dla Ciebie.

(27-11-2018, 9:10 )Szeregowy napisał(a): [ -> ]Witam!!!ok, sprawa podwyżek wyjaśniona!
A jaka jest atmosfera w waszych jednostkach po ogłoszeniu porozumienia, bo trochę ucichło!?w moim ZK nerwówka, ludzie głośno mówią o problemach, poruszają różne tematy przekazują D-cy zmiany na odprawach a oni piszą notatki do Dyrektora!!!po zakceptowaniu przez kierownika D.O. hahaha śmiech na sali!!!! dlaczego tak jest!!!??? a no dlatego że o atmosferze w jednostce Kierownicy D.O nie przekazywali dalej takich wiadomości do Dyrektora, wszysto było ukrywane ,,a jaka atmosfera panuje w jednostce Panie kierowniku?wszystko wporządku Panie Dyrektorze"wszystko było do czasu, aż ktoś się odwarzył i powidział jeszcze głośniej, by ten na górze usłyszał i udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!usłyszał Smileopiszcie swoje jednostki!!!
(27-11-2018, 8:52 )obserwer napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 21:41 )Szeregowy napisał(a): [ -> ]to racja, 5 dyrektorów, to trochę/stanowczo za dużo, ale nagrody trzeba dzielić!!!! i jeszcze 2 lub 3 zastępców K.D.O.????paranoja a rezerwa składu zmiany 2 f-szy w ZK powyżej 1400 os.

Problem tkwi w strukturze organizacyjnej służby więziennej. Cała  rozdmuchana do granic przyzwoitości czapa administracyjna pozostaje niezmieniona od dziesiątek lat .Policzmy ile lukratywnych stanowisk jest ulokowanych w Oisw i Czsw. A tak właściwie to do czego są potrzebne ? Czy wyodrębnienie w strukturze Ministerstwa Sprawiedliwości komórki d/s zł i Aś w liczbie np. 30 etatów nie rozwiązałoby sprawy ? Moi drodzy. Pracuję w tej firmie bardzo wiele lat. Zrealizowałem doktorat, którego nie ujawniam. A wiecie dlaczego ? Bo ci specjaliści traktowałby mnie jako potem jakie zagrożenie dla swoich stanowisk, które nie są związane z żadną odpowiedzialnością. A z drugiej strony. Agonia za została odroczona na ok. 2 lata. Ludzie będą odchodzić że służby nie z powodu niskich płac tylko z względu na tragiczne warunki pracy. Warunki które się nie zmieniają. O pieniążki są lokowane w ciepłe posadki Oisw i Czsw.

Prosty przykład. Etatów w ochronie 44 a pozostałych 27 i nie liczę tych na 3/4 czy na  1/2. Druga sprawa w ochronie oficerów mało za to poza D.O. prawie każdy oficer. Po co komuś dawać oficera od liczenia pieniążków czy łatania dziur w ścianie. Pieniądze powinny iść za odpowiedzialnością. A największa odpowiedzialność jest za ludzi więc powinni otrzymać ci którzy działają na 1 linii a nie finansiści czy magazynierzy.
dla st. straznikow tez ta podwyżka?
Podwyżka 48 zł dla strażnikow czy dla st. straznikow tez?
(27-11-2018, 9:10 )Szeregowy napisał(a): [ -> ]Witam!!!ok, sprawa podwyżek wyjaśniona!
A jaka jest atmosfera w waszych jednostkach po ogłoszeniu porozumienia, bo trochę ucichło!?w moim ZK nerwówka, ludzie głośno mówią o problemach, poruszają różne tematy przekazują D-cy zmiany na odprawach a oni piszą notatki do Dyrektora!!!po zakceptowaniu przez kierownika D.O. hahaha śmiech na sali!!!! dlaczego tak jest!!!??? a no dlatego że o atmosferze w jednostce Kierownicy D.O nie przekazywali dalej takich wiadomości do Dyrektora, wszysto było ukrywane ,,a jaka atmosfera panuje w jednostce Panie kierowniku?wszystko wporządku Panie Dyrektorze"wszystko było do czasu, aż ktoś się odwarzył i powidział jeszcze głośniej, by ten na górze usłyszał i udało się!!!!!!!!!!!!!!!!!!usłyszał Smileopiszcie swoje jednostki!!!

"Szeregowy" masz racje w tym co piszesz.Tylko jest jeden problem.
O ile wcześniej wszystko utknęło na poziomie dowódca -kierownik to teraz utknie na poziomie dyrektor.
Jak myślisz co powie dyrektor jak zadzwoni do niego okręgowy i zapyta jak tam dyrektorze co u was? Dyrektor odpowie -wszystko ok Smile)
A nawet jak dotrze to do okręgowego to na zapytanie generalnego okręgowy odpowie ze u niego wszystko ok.
I koło się zamyka.Bo o ile my na dole głośno o tym mówimy bo nie mamy nic do stracenia to ci na górze już siedzą cicho bo pilnują stołków swoich i kasy jaką mają.
Wszystko fajnie. Podwyżki, podwyżki mnoznikow itp. A czy ktos zwrocil uwage ze weszlo nowe rozporzadzenie w sprawie uposazenia zasadniczego f- szy? Po przeanalizowaniu widze ze zmniejszyli mi grupe zaszeregowania i mnoznik przeciętnego uposażenia. Czyli jak podniesli mnoznik w maju do 3,28 to teraz wszystko zmniejszyli zeby wyplata sie zgadzala. I Co mi z tego ze mnoznik podwyzszaja i jest taki sam jak w policji i innych sluzbach mundurowych?????
(27-11-2018, 7:44 )diablo111133@wp.pl napisał(a): [ -> ]Czy ta podwyżka od maja to tylko dla strażników?

W teorii do końca listopada, ale nic nie wiadomo.
Trzeba wprowadzić złodziejską metodę na wszystko raport: raport o wolne z nadgodzin, brak telefonu służbowego, urlop w dogodnym czasie, raport o grafik na okres rozliczeniowy z ewentualnym dyżurem na telefon itd itp. kto mieczem wojuje od miecza ginie.
Zastanówmy się, czy warto dziękować ludziom, którym wystarczy podać papier i długopis, by napisali nieprawdę znieważając prawego i sprawiedliwego funkcjonariusza będącego wsparciem i pomocą dla innych. Skoro przychodzi im to tak łatwo, to znaczy, że za chwilę mogą napisać na kogokolwiek innego - również na tych, co teraz są z nich tak dumni. Tylko leserzy, nieroby i cwaniaki mogli posunąć się do tego kroku. Nie znam pracowitego funkcjonariusza, który poparłby te zarzuty. A jeśli ktoś oszczerstwa i próbę zniszczenia wartościowego człowieka nazywa odwagą, to już świadczy o zwykłym kolesiostwie, braku jakichkolwiek zasad i kręgosłupa moralnego.
(26-11-2018, 17:00 )hugo boss napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 19:06 )gelo181 napisał(a): [ -> ]Witam. Kwestia podwyżek chyba dobiegła końca.
Może teraz czas zawalczyć o przywracanie godności i poszanowanie funkcjonariusza?
Wyeliminowanie absurdów takich jak odpowiadanie za bójki między osadzonymi, dokonywanych przez nich samookaleczeń albo próby samobójcze? Ile razy zdarzyło się, że oddziałowy czy wychowawca ponieśli odpowiedzialność za to że skazany chciał odebrać sobie życie (albo to zrobił)? A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że współosadzony został pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie udzielił pomocy innemu człowiekowi? Czy kiedyś został nagrodzony oddziałowy, który uratował skazanego poprzez odcięcie ze sznurka czy paska gdy ten chciał sobie odebrać życie? Podejrzewam, że nie. A wręcz przeciwnie, ponieważ chciał odpocząć psychicznie udając się na zwolnienie po bardzo stresującym przeżyciu. Ile razy w wiadomościach podawali bohaterów ze służb ratowniczych, którzy przez telefon mówili jak ludzie mają robić resuscytację. Czemu przełożeni nie podadzą do wiadomości publicznej ile w danym roku funkcjonariusze uratowali żyć skazanym?. Czy takie statystyki są w ogóle robione? Pewnie nie bo ważniejsza jest tabelka ile osadzeni napisali skarg i jak dokręcić śrubkę tym z pierwszej linii żeby je wyeliminować,
NAJWYŻSI NASI PRZEŁOŻENI ZAPOMNIELI, ŻE MY PILNUJEMY PRZESTĘPCÓW. TO TAKIE OSOBY KTÓRE STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA SPOŁECZEŃSTWA. W naszym kraju jest tak... Ktoś popełnia przestępstwo, nagonka na niego w mediach i dostaje surowy wyrok bo to przecież bandyta strasznie okrutny, którego trzeba izolować. W momencie gdy przekracza mury więzienia automatycznie w ''oczach prawa'' oraz w obowiązującym systemie staje się poszkodowanym, ponieważ jest odizolowany od rodziny, przyjaciół i innych luksusów życia na wolności. ALE PRZECIEŻ TEN CZŁOWIEK MIAŁ ŚWIADOMOŚĆ ŻE MOŻE TRAFIĆ DO WIĘZIENIE GDY POPEŁNIAŁ PRZESTĘPSTWO I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE, TO BYŁ JEGO WYBÓR. W więzieniu jest im dobrze dlatego się go nie boją!!!!!!!! Mają świadomość, że tu na nich się dmucha i chucha, skazany jest kimś, bo jak napisze cokolwiek do kogokolwiek to zostanie zauważony i dostanie to co chce.  Każdy z nas dobrze wie, że jest mnóstwo wszelakich absurdów w naszej służbie, ponieważ ''gdzie zaczyna się SW tam kończy się logika''.
Czas o tym zacząć mówić i zawalczyć o zmiany systemowe żeby obywatel się dwa razy zastanowił przed popełnieniem przestępstwa, aby nie stać się skazanym, bo w więzieniu jest ŹLE. Szeroko pojęta resocjalizacji nie działa u dziesięciokrotnego recydywisty!!! A gdy już trafi do zakładu karnego okazywał szacunek Nam funkcjonariuszom.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej jakże niewdzięcznej służbie.

Święta prawda. Zapomniałeś tylko dodać że o tym wszystkim wiedzą nasi przełożeni i to oni w dużej mierze pozwalają na takie zachowania osadzonym. Osadzony widzi że kierownik zamiast jego to dojeżdża funkcjonariuszy. Przykład idzie z góry. Co mają więc robić osadzeni jak nie dojeżdżać fuszy D.O. Już dawno dyrektorzy zaczęli lepiej traktować osadzonych niż własnych ludzi. Wypisują im ulgi i nawet im ręka nie drgnie a gdy mają podpisać nagrody na fuszy D.O. to "a za co", "a dlaczego", "a po co"? Przecież nie wykonują obowiązków wykraczających poza RMS. A osadzony wykonuję obowiązki wykraczające poza KKW i regulaminy? A najgorsze, że przełożeni psioczą na osadzonych w naszej obecności a za plecami przypisują rację zbójom. I to wszystko w imię utrzymania dobrego nastroju w oddziale. Od siebie dodam że osadzeni powinni ponosić odpowiedzialność za skargi które są pomówieniami. Skoro osadzony napisał skargę na fusza w której się żali że oddziałowy się nad nim znęca a dochodzenie wykaże inaczej to powinna być sprawa przez dyrektora wniesiona do sądu za naruszenie dobrego imina osoby albo i naszej SW.

Pierwszy przykład z brzegu _
Dyrektor jednostki podpisuje co miesiąc zgodę na dodatkową wypiskę osadzonym , którzy notorycznie piszą bezpodstawne skargi.
W sytuacji braku konsensusu w negocjacjach, związek zawodowy zwróci się do Ministra Sprawiedliwości o włączenie się do negocjacji w celu uzyskania porozumienia.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Jak dalej tak będzie to pewnie w Styczniu nie będzie podwyżki.

http://www.nszzfipw.org.pl/wazny-komunik...-czsw.html
Od kolegi z Policji widziałem pismo że w MSWiA mają być wypłacane pieniądze w połowie lutego lub dopiero w marcu. Ciekawe czy u nas będzie to samo.
Witam, sprawa podwyżek jednak nie wyjaśniona i nie blisko do tego, gora chce pewnie więcej dla siebie bo przecież oni nam to strajkiem załatwili, żal
Coś wiadomo w temacie nagród ? świątecznych? coś szykują ?
Uważacie,że kwestia podwyżek zakończona?ja myślę,że dalej stoimy w miejscu i nic nie wiadomo.

To z forum Policyjnego:
W podpisanym Porozumieniu z dnia 8 listopada 2018 r. jednym z ustaleń jest przyznanie funkcjonariuszom od dnia 1 stycznia 2019 r. podwyżki uposażenia w przeciętnej miesięcznej wysokości 655 zł na etat (wraz  z nagrodą roczną), co oznacza podwyżkę uposażenia od 1 stycznia 2019 r. w kwocie 604 zł i wzrost nagrody rocznej w 2020 roku o 51 zł.
W ramach skutków finansowych podwyżki o 604 zł uwzględnione zostały środki podwyżki od 1 stycznia 2019 r. wynikające z ustawy z dnia 15 grudnia 2016 r. o ustanowieniu „Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2017-2020” w przeciętnej kwocie 309 zł.Oni są daleko przed nami w tej sprawie i blisko końca.Dokładnie wiedzą o jakich kwotach mowa i skąd je wezmą.Na ich forum można sobie przeczytać o tych wyliczeniach.

Teraz jak to się ma do naszych podwyżek i spotkania które odbyło się 28.11 na którym to delikatnie mówiąc nasze oczekiwania mocno rozmyły się z oczekiwaniami CZSW.Z komunikatu tego jasno wynika, że CZSW nawet nie wie ile to będzie kosztowało nie wie jeszcze nawet skąd weźmie pieniądze i nie ma planu jak ma wyglądać podział tej kwoty!!!!
Mamy praktycznie grudzień a tu dalej nic nie wiadomoSmile)))

Ps.Szanowny Panie Administratorze w moim wcześniejszym poście podał Pan podział kwoty bazowej jak ma wyglądać.
    Jak widać to co Pan napisał to tylko pobożne życzenia Pana i pewnie strony związkowej.A rzeczywistość po spotkaniu jest całkiem inna.
    Więc następnym razem proszę o podawanie sprawdzonych informacji a nie tylko życzeń strony związkowej.
witam a proszę o odpowiedź jak dyrektor generalny nie zgadza się na wypłacanie podwyżek dziwne czy on też chce nas bidnych klawiszy okraść PANIE GENERALE ŻENADA
Smile
(16-02-2018, 8:26 )konradissimus napisał(a): [ -> ]No co wy Panowie, przecież będą nowe mundury na 100-lecie. Podobno na 200-lecie mają być drastyczne podwyżki naszych zarobków. Yes, yes, yes jak mawiał klasyk Big Grin
(29-11-2018, 5:49 )greg0026 napisał(a): [ -> ]
(26-11-2018, 17:00 )hugo boss napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 19:06 )gelo181 napisał(a): [ -> ]Witam. Kwestia podwyżek chyba dobiegła końca.
Może teraz czas zawalczyć o przywracanie godności i poszanowanie funkcjonariusza?
Wyeliminowanie absurdów takich jak odpowiadanie za bójki między osadzonymi, dokonywanych przez nich samookaleczeń albo próby samobójcze? Ile razy zdarzyło się, że oddziałowy czy wychowawca ponieśli odpowiedzialność za to że skazany chciał odebrać sobie życie (albo to zrobił)? A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że współosadzony został pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie udzielił pomocy innemu człowiekowi? Czy kiedyś został nagrodzony oddziałowy, który uratował skazanego poprzez odcięcie ze sznurka czy paska gdy ten chciał sobie odebrać życie? Podejrzewam, że nie. A wręcz przeciwnie, ponieważ chciał odpocząć psychicznie udając się na zwolnienie po bardzo stresującym przeżyciu. Ile razy w wiadomościach podawali bohaterów ze służb ratowniczych, którzy przez telefon mówili jak ludzie mają robić resuscytację. Czemu przełożeni nie podadzą do wiadomości publicznej ile w danym roku funkcjonariusze uratowali żyć skazanym?. Czy takie statystyki są w ogóle robione? Pewnie nie bo ważniejsza jest tabelka ile osadzeni napisali skarg i jak dokręcić śrubkę tym z pierwszej linii żeby je wyeliminować,
NAJWYŻSI NASI PRZEŁOŻENI ZAPOMNIELI, ŻE MY PILNUJEMY PRZESTĘPCÓW. TO TAKIE OSOBY KTÓRE STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA SPOŁECZEŃSTWA. W naszym kraju jest tak... Ktoś popełnia przestępstwo, nagonka na niego w mediach i dostaje surowy wyrok bo to przecież bandyta strasznie okrutny, którego trzeba izolować. W momencie gdy przekracza mury więzienia automatycznie w ''oczach prawa'' oraz w obowiązującym systemie staje się poszkodowanym, ponieważ jest odizolowany od rodziny, przyjaciół i innych luksusów życia na wolności. ALE PRZECIEŻ TEN CZŁOWIEK MIAŁ ŚWIADOMOŚĆ ŻE MOŻE TRAFIĆ DO WIĘZIENIE GDY POPEŁNIAŁ PRZESTĘPSTWO I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE, TO BYŁ JEGO WYBÓR. W więzieniu jest im dobrze dlatego się go nie boją!!!!!!!! Mają świadomość, że tu na nich się dmucha i chucha, skazany jest kimś, bo jak napisze cokolwiek do kogokolwiek to zostanie zauważony i dostanie to co chce.  Każdy z nas dobrze wie, że jest mnóstwo wszelakich absurdów w naszej służbie, ponieważ ''gdzie zaczyna się SW tam kończy się logika''.
Czas o tym zacząć mówić i zawalczyć o zmiany systemowe żeby obywatel się dwa razy zastanowił przed popełnieniem przestępstwa, aby nie stać się skazanym, bo w więzieniu jest ŹLE. Szeroko pojęta resocjalizacji nie działa u dziesięciokrotnego recydywisty!!! A gdy już trafi do zakładu karnego okazywał szacunek Nam funkcjonariuszom.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej jakże niewdzięcznej służbie.

Święta prawda. Zapomniałeś tylko dodać że o tym wszystkim wiedzą nasi przełożeni i to oni w dużej mierze pozwalają na takie zachowania osadzonym. Osadzony widzi że kierownik zamiast jego to dojeżdża funkcjonariuszy. Przykład idzie z góry. Co mają więc robić osadzeni jak nie dojeżdżać fuszy D.O. Już dawno dyrektorzy zaczęli lepiej traktować osadzonych niż własnych ludzi. Wypisują im ulgi i nawet im ręka nie drgnie a gdy mają podpisać nagrody na fuszy D.O. to "a za co", "a dlaczego", "a po co"? Przecież nie wykonują obowiązków wykraczających poza RMS. A osadzony wykonuję obowiązki wykraczające poza KKW i regulaminy? A najgorsze, że przełożeni psioczą na osadzonych w naszej obecności a za plecami przypisują rację zbójom. I to wszystko w imię utrzymania dobrego nastroju w oddziale. Od siebie dodam że osadzeni powinni ponosić odpowiedzialność za skargi które są pomówieniami. Skoro osadzony napisał skargę na fusza w której się żali że oddziałowy się nad nim znęca a dochodzenie wykaże inaczej to powinna być sprawa przez dyrektora wniesiona do sądu za naruszenie dobrego imina osoby albo i naszej SW.

Pierwszy przykład z brzegu _
Dyrektor jednostki podpisuje co miesiąc zgodę na dodatkową wypiskę osadzonym , którzy notorycznie piszą bezpodstawne skargi.
I ŚWIĘTA RACJA
Witam.Mam pytanie do administratora.Chodzi o art 15a, a mianowicie o to, że bodajże do 30 września 2019 roku ma się okazać czy będą zaliczane lata cywilne do emerytury.Moje pytanie dotyczy tego jakich funkcjonariuszy będzie to dotyczyło,bo cały czas była mowa że będzie dotyczyć przyjętych w latach 1999-2003 a w porozumieniu nie ma tych lat ujętych.Dziękuję za odpowiedź.
W nawiązaniu do dzisiejszego komunikatu dotyczącego przyszłoroczej podwyżki-
-drogi CZ-ecie precz o pieniędzy wywalczonych przez związkowców i zwykłych f-szy.Nie macie prawa decydować o tych środkach.A jeżeli jeszcze nie przekonaliście się o sile zwykłych szeregowych funkcjonariuszy to jest dla was ostatni moment by się opamiętać.Chyba że chcecie się przekonać na własnej skórze jak wygląda prawdziwa praca w więzieniu....a to nie to samo co oglądanie monitoringu przy kawie i wytykanie błędów prawdziwym Funkcjonariuszom Służby Więziennej.
Jak wynika z komunikatu sprawa podwyżek nie jest załatwiona bo teraz zaczynają się wyliczenia. tak wynika z komunikatu. zaczyna się rzeźbienie!!! pozdrawiam!!!
Dlaczego Dyrektor Generalny i CZSW walczy tak zaciekle o inny podział podwyżek ?
13 lat służby i coraz bardziej mam dość tej INSTYTUCJI jedno wielkie nie porozumienie na FIOŁKOWEJ.
(26-11-2018, 20:29 )greg0026 napisał(a): [ -> ]Panie Administratorze, chciałbym ponowić pytanie, czy podczas spotkań ze stroną rządową poruszony został problem zaległych awansów?
Pozdrawiam.
No własnie co z zaległymi awanssmi na st.strażników?
(28-11-2018, 21:56 )hansieru napisał(a): [ -> ]Trzeba wprowadzić złodziejską metodę na wszystko raport: raport o wolne z nadgodzin, brak telefonu służbowego, urlop w dogodnym czasie, raport o grafik na okres rozliczeniowy z ewentualnym dyżurem na telefon itd itp. kto mieczem wojuje od miecza ginie.

Bardzo dobry pomysł. Dodałbym abstrahując od tego wgląd w podział nagród. Podział dokonywany jest przez górę ale dobrze wiemy że nie zawsze jest po równo bo dyrektor przyznaje uznaniowo. Skoro dyrektor dysponuje na nagrody pieniędzmi podatników (tj. także i moje) to chcę wiedzieć dla kogo poszły i w jakiej kwocie. Może na podstawie o u stawie o wglądzie do informacji publicznej. Nie jest to informacja niejawna ani tajna.
Witam,jeżeli chodzi o podwyżki proszę pochylić(dowartościować) sie nad f-szami z pierwszej lini którzy służą w piątek,światek czy niedzielę oraz mają służby nocne(na pasie,odziale,szpitalu,psychitryku).Przypominam że to My pracyjemy w warunkach szkodliwych
http://nszzp.pl/aktualnosci/podwyzki-nie...licjantow/
Policja potrafi a u nas jak zwykle kombinują
Chciałbym tylko prosić zarząd główny o informację co wyszło z podwyzkami najlepiej przed świętami żeby w razie choroby wiedzieć co robić
Witam, odnośnie dzielenia pieniędzy..... to pragnę przypomnieć, że to nie CZSW wywalczył tę kasę. Dlaczego się wtrącają???? Teraz szybciej się zorganizujemy i pójdziemy na zbiorowe L4. Ciekawe czy ktoś z CZ-tu wykręci spacer albo wyda posiłek. O przeszukania nawet nie wspomnę.
(28-11-2018, 22:51 )Arnold napisał(a): [ -> ]Zastanówmy się, czy warto dziękować ludziom, którym wystarczy podać papier i długopis, by napisali nieprawdę znieważając prawego i sprawiedliwego funkcjonariusza będącego wsparciem i pomocą dla innych. Skoro przychodzi im to tak łatwo, to znaczy, że za chwilę mogą napisać na kogokolwiek innego - również na tych, co teraz są z nich tak dumni. Tylko leserzy, nieroby i cwaniaki mogli posunąć się do tego kroku. Nie znam pracowitego funkcjonariusza, który poparłby te zarzuty. A jeśli ktoś oszczerstwa i próbę zniszczenia wartościowego człowieka nazywa odwagą, to już świadczy o zwykłym kolesiostwie, braku jakichkolwiek zasad i kręgosłupa moralnego.

w tej Łódzkiej jedynce to z tego wszystkiego nawet "Wujkowi" Cool  zapomnieli podziękować- a taki dobry wujek z niego nawet podyktuje :-) To wasze przedsięwzięcie to jakaś kpina- namawianie innych do pisania- młodych mało doświadczonych funkcjonariuszy. Arnold masz rację leserzy, nieroby i cwaniaki tylko działają w taki sposób.

 Niestety nie wszystkich Wam się udało namówić- są osoby które mogą chodzić z podniesioną głową!!!! I pisze teraz tutaj do Was nie macie się czego bać, wiem próbują zastraszyć no ale od straszenia to są duchy.
Podwyżki jeszcze nie podzielone Dyrektorzy z CZSW chcą po swojemu rozdzielić podwyżki czyli dla siebie jak najwięcej a dla f-szy pełniących służbę w Zakładach Karnych i Aresztach Śledczych ochłapy. Panowie w CZSW obudźcie się to nie te czasy gdzie przyznawaliście jak się wam podoba.
Związkowcy walczcie o równy podział tych środków nie dajcie się omamić ludziom którzy chyba nie wiedzą że patrzy im na ręce cała nasza formacja.
W sejmie z kopyta rusza debata nad Ustawą Antysitwową, która ma ujawnić związki nepotyczne i powiązania kumoterskie ogromnej rzeszy urzędników administracji państwowej. Czy funkcjonariusze SW są urzędnikami państwowymi czy nie !!!!??!
Wszędobylski nepotyzm, mobbing, przerośnięta administracja, brak jasno wyodrębnionej pierwszej linii, fatalne warunki służby funkcjonariuszy pracujących w bezpośrednim kontakcie z bandytami-skazanymi powoduje, że ludzie odchodzą i będą odchodzić przedwcześnie z pracy. Odnośnie powiązań rodzinnych. oISW Rzeszów to typowy przykład, że ustawa antysitwowa powinna objąć zwłaszcza Służbę Więzienną.
(29-11-2018, 5:49 )greg0026 napisał(a): [ -> ]
(26-11-2018, 17:00 )hugo boss napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 19:06 )gelo181 napisał(a): [ -> ]Witam. Kwestia podwyżek chyba dobiegła końca.
Może teraz czas zawalczyć o przywracanie godności i poszanowanie funkcjonariusza?
Wyeliminowanie absurdów takich jak odpowiadanie za bójki między osadzonymi, dokonywanych przez nich samookaleczeń albo próby samobójcze? Ile razy zdarzyło się, że oddziałowy czy wychowawca ponieśli odpowiedzialność za to że skazany chciał odebrać sobie życie (albo to zrobił)? A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że współosadzony został pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie udzielił pomocy innemu człowiekowi? Czy kiedyś został nagrodzony oddziałowy, który uratował skazanego poprzez odcięcie ze sznurka czy paska gdy ten chciał sobie odebrać życie? Podejrzewam, że nie. A wręcz przeciwnie, ponieważ chciał odpocząć psychicznie udając się na zwolnienie po bardzo stresującym przeżyciu. Ile razy w wiadomościach podawali bohaterów ze służb ratowniczych, którzy przez telefon mówili jak ludzie mają robić resuscytację. Czemu przełożeni nie podadzą do wiadomości publicznej ile w danym roku funkcjonariusze uratowali żyć skazanym?. Czy takie statystyki są w ogóle robione? Pewnie nie bo ważniejsza jest tabelka ile osadzeni napisali skarg i jak dokręcić śrubkę tym z pierwszej linii żeby je wyeliminować,
NAJWYŻSI NASI PRZEŁOŻENI ZAPOMNIELI, ŻE MY PILNUJEMY PRZESTĘPCÓW. TO TAKIE OSOBY KTÓRE STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA SPOŁECZEŃSTWA. W naszym kraju jest tak... Ktoś popełnia przestępstwo, nagonka na niego w mediach i dostaje surowy wyrok bo to przecież bandyta strasznie okrutny, którego trzeba izolować. W momencie gdy przekracza mury więzienia automatycznie w ''oczach prawa'' oraz w obowiązującym systemie staje się poszkodowanym, ponieważ jest odizolowany od rodziny, przyjaciół i innych luksusów życia na wolności. ALE PRZECIEŻ TEN CZŁOWIEK MIAŁ ŚWIADOMOŚĆ ŻE MOŻE TRAFIĆ DO WIĘZIENIE GDY POPEŁNIAŁ PRZESTĘPSTWO I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE, TO BYŁ JEGO WYBÓR. W więzieniu jest im dobrze dlatego się go nie boją!!!!!!!! Mają świadomość, że tu na nich się dmucha i chucha, skazany jest kimś, bo jak napisze cokolwiek do kogokolwiek to zostanie zauważony i dostanie to co chce.  Każdy z nas dobrze wie, że jest mnóstwo wszelakich absurdów w naszej służbie, ponieważ ''gdzie zaczyna się SW tam kończy się logika''.
Czas o tym zacząć mówić i zawalczyć o zmiany systemowe żeby obywatel się dwa razy zastanowił przed popełnieniem przestępstwa, aby nie stać się skazanym, bo w więzieniu jest ŹLE. Szeroko pojęta resocjalizacji nie działa u dziesięciokrotnego recydywisty!!! A gdy już trafi do zakładu karnego okazywał szacunek Nam funkcjonariuszom.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej jakże niewdzięcznej służbie.

Święta prawda. Zapomniałeś tylko dodać że o tym wszystkim wiedzą nasi przełożeni i to oni w dużej mierze pozwalają na takie zachowania osadzonym. Osadzony widzi że kierownik zamiast jego to dojeżdża funkcjonariuszy. Przykład idzie z góry. Co mają więc robić osadzeni jak nie dojeżdżać fuszy D.O. Już dawno dyrektorzy zaczęli lepiej traktować osadzonych niż własnych ludzi. Wypisują im ulgi i nawet im ręka nie drgnie a gdy mają podpisać nagrody na fuszy D.O. to "a za co", "a dlaczego", "a po co"? Przecież nie wykonują obowiązków wykraczających poza RMS. A osadzony wykonuję obowiązki wykraczające poza KKW i regulaminy? A najgorsze, że przełożeni psioczą na osadzonych w naszej obecności a za plecami przypisują rację zbójom. I to wszystko w imię utrzymania dobrego nastroju w oddziale. Od siebie dodam że osadzeni powinni ponosić odpowiedzialność za skargi które są pomówieniami. Skoro osadzony napisał skargę na fusza w której się żali że oddziałowy się nad nim znęca a dochodzenie wykaże inaczej to powinna być sprawa przez dyrektora wniesiona do sądu za naruszenie dobrego imina osoby albo i naszej SW

Wszędobylski nepotyzm, mobbing, przerośnięta administracja, brak jasno wyodrębnionej pierwszej linii, fatalne warunki służby funkcjonariuszy pracujących w bezpośrednim kontakcie z bandytami-skazanymi powoduje, że ludzie odchodzą i będą odchodzić przedwcześnie z pracy. Odnośnie powiązań rodzinnych. OISW Rzeszów jest dowodem na to, że Ustawa Antysitwowa musi objąć SW. Jeden zakład w tym okręgu jest tego wzorcowym przykładem


Pierwszy przykład z brzegu _
Dyrektor jednostki podpisuje co miesiąc zgodę na dodatkową wypiskę osadzonym , którzy notorycznie piszą bezpodstawne skargi.
(29-11-2018, 5:49 )greg0026 napisał(a): [ -> ]
(26-11-2018, 17:00 )hugo boss napisał(a): [ -> ]
(23-11-2018, 19:06 )gelo181 napisał(a): [ -> ]Witam. Kwestia podwyżek chyba dobiegła końca.
Może teraz czas zawalczyć o przywracanie godności i poszanowanie funkcjonariusza?
Wyeliminowanie absurdów takich jak odpowiadanie za bójki między osadzonymi, dokonywanych przez nich samookaleczeń albo próby samobójcze? Ile razy zdarzyło się, że oddziałowy czy wychowawca ponieśli odpowiedzialność za to że skazany chciał odebrać sobie życie (albo to zrobił)? A czy ktoś kiedykolwiek słyszał, że współosadzony został pociągnięty do odpowiedzialności za to że nie udzielił pomocy innemu człowiekowi? Czy kiedyś został nagrodzony oddziałowy, który uratował skazanego poprzez odcięcie ze sznurka czy paska gdy ten chciał sobie odebrać życie? Podejrzewam, że nie. A wręcz przeciwnie, ponieważ chciał odpocząć psychicznie udając się na zwolnienie po bardzo stresującym przeżyciu. Ile razy w wiadomościach podawali bohaterów ze służb ratowniczych, którzy przez telefon mówili jak ludzie mają robić resuscytację. Czemu przełożeni nie podadzą do wiadomości publicznej ile w danym roku funkcjonariusze uratowali żyć skazanym?. Czy takie statystyki są w ogóle robione? Pewnie nie bo ważniejsza jest tabelka ile osadzeni napisali skarg i jak dokręcić śrubkę tym z pierwszej linii żeby je wyeliminować,
NAJWYŻSI NASI PRZEŁOŻENI ZAPOMNIELI, ŻE MY PILNUJEMY PRZESTĘPCÓW. TO TAKIE OSOBY KTÓRE STWARZAJĄ ZAGROŻENIE DLA SPOŁECZEŃSTWA. W naszym kraju jest tak... Ktoś popełnia przestępstwo, nagonka na niego w mediach i dostaje surowy wyrok bo to przecież bandyta strasznie okrutny, którego trzeba izolować. W momencie gdy przekracza mury więzienia automatycznie w ''oczach prawa'' oraz w obowiązującym systemie staje się poszkodowanym, ponieważ jest odizolowany od rodziny, przyjaciół i innych luksusów życia na wolności. ALE PRZECIEŻ TEN CZŁOWIEK MIAŁ ŚWIADOMOŚĆ ŻE MOŻE TRAFIĆ DO WIĘZIENIE GDY POPEŁNIAŁ PRZESTĘPSTWO I CO SIĘ Z TYM WIĄŻE, TO BYŁ JEGO WYBÓR. W więzieniu jest im dobrze dlatego się go nie boją!!!!!!!! Mają świadomość, że tu na nich się dmucha i chucha, skazany jest kimś, bo jak napisze cokolwiek do kogokolwiek to zostanie zauważony i dostanie to co chce.  Każdy z nas dobrze wie, że jest mnóstwo wszelakich absurdów w naszej służbie, ponieważ ''gdzie zaczyna się SW tam kończy się logika''.
Czas o tym zacząć mówić i zawalczyć o zmiany systemowe żeby obywatel się dwa razy zastanowił przed popełnieniem przestępstwa, aby nie stać się skazanym, bo w więzieniu jest ŹLE. Szeroko pojęta resocjalizacji nie działa u dziesięciokrotnego recydywisty!!! A gdy już trafi do zakładu karnego okazywał szacunek Nam funkcjonariuszom.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości w tej jakże niewdzięcznej służbie.

Święta prawda. Zapomniałeś tylko dodać że o tym wszystkim wiedzą nasi przełożeni i to oni w dużej mierze pozwalają na takie zachowania osadzonym. Osadzony widzi że kierownik zamiast jego to dojeżdża funkcjonariuszy. Przykład idzie z góry. Co mają więc robić osadzeni jak nie dojeżdżać fuszy D.O. Już dawno dyrektorzy zaczęli lepiej traktować osadzonych niż własnych ludzi. Wypisują im ulgi i nawet im ręka nie drgnie a gdy mają podpisać nagrody na fuszy D.O. to "a za co", "a dlaczego", "a po co"? Przecież nie wykonują obowiązków wykraczających poza RMS. A osadzony wykonuję obowiązki wykraczające poza KKW i regulaminy? A najgorsze, że przełożeni psioczą na osadzonych w naszej obecności a za plecami przypisują rację zbójom. I to wszystko w imię utrzymania dobrego nastroju w oddziale. Od siebie dodam że osadzeni powinni ponosić odpowiedzialność za skargi które są pomówieniami. Skoro osadzony napisał skargę na fusza w której się żali że oddziałowy się nad nim znęca a dochodzenie wykaże inaczej to powinna być sprawa przez dyrektora wniesiona do sądu za naruszenie dobrego imina osoby albo i naszej SW.

Pierwszy przykład z brzegu _
Dyrektor jednostki podpisuje co miesiąc zgodę na dodatkową wypiskę osadzonym , którzy notorycznie piszą bezpodstawne skargi.

Następny przykład....
Przyjeżdża do jednostki pan osadzony M... pierwsze miejsce w Polsce wśród skargo pisarzy i następuje panika w administracji począwszy od p. Dyrektorów po samych p. Dowódców zmian, pan osadzony przywozi ze sobą 14 wielkich toreb w kratę z samymi dokumentami + swoje rzeczy osobiste i to wszystko dostaję pod cele, a na dodatek otrzymuje miękkie krzesło z oparciem by go nie bolał kręgosłup( co za czasy by wchodzić w tyłek osadzonemu by czasem nie napisał skargi - gdzie Dyrektorzy mają honor i szacunek dla siebie i swoich podwładnych). Pan osadzony idzie do telefonu (przysługuje mu jeden telefon zgodnie z porządkiem wewnętrznym danej jednostki) i awantura ze strony osadzonego (straszy skargami i pozwami) i  niestety w tym momencie decyzją p. Dyrektora znika dla tego osadzonego porządek wewnętrzny jednostki, pan osadzony wykonuje 30 telefonów i zajmuje telefon przez 3-4 godz. na każdą prośbę otrzymuje zgodę. O przykładach z naszej pracy można pisać książki. Patologią jest nasza administracja począwszy od samego szczytu SW po dowódców zmian , ci ludzie nie mają honoru i szacunku dla siebie a oczekujecie żeby mieli dla was. Fakt są wyjątki, że są Dyrektorzy, kierownicy, dowódcy zmian którzy mają kręgosłup i jaja, ale ich jest garstka. Honor Służby Więziennej zniknął dawno temu, a ci co jeszcze pamiętają te czasy odchodzą by nie utonąć w tym bagnie zakłamania. Problemem administasji SW  jest taki, że boją się postawić osadzonym - wolą ciszę i spokój. Już widać kto przejmuję kontrolę w jednostkach penitencjarnych, a może zamiast nas f-szy pierwszej linii po co stawiać na oddziałach byśmy osadzonych pilnowali to może lepiej niech zatrudnią byłych osadzonych i wtedy administracja SW nie będzie musiała czytać naszych bolączek , a może im o to chodzi? Dopóki nie nastąpi czystka zniewieściałych f-szy w samej administracji SW to będziemy tonąć w patologi tej służby aż utoniemy wraz z nią.
(23-11-2018, 18:15 )Funkcjonariusz ZK Nr 1 Łódź napisał(a): [ -> ]Witam
Chciałbym bardzo podziękować Przewodniczącemu Związku w Zakładzie Karnym Nr 1 w Łodzi koledze Markowi Miazkowi. Dzięki Niemu i Funkcjonariuszom, którzy odważyli się na piśmie poinformować o nadużyciach których dopuszczał się jeden dowódca zmiany doszło do zmiany i odsunięcia tego człowieka od służby w tej jednostce. Nie zmienia to faktu że przełożeni tego funkcjonariusza jeśli wiedzieli o jego zachowaniu też powinni się wytłumaczyć dlaczego to tolerowali (myślę że powiadomienie BSW i prokuratury powinno być koniczne).
Jeszcze raz dziękuję koleżankom i kolegom z ZK Nr 1 w Łodzi ( w tym przede wszystkim w służbie przygotowawczej ale tym starym też) za odwagę. Jest nadzieja że dzięki wam będzie mnie oraz innym chciało się jeszcze trochę popracować (a jeszcze trochę zostało Smile ).
Proszę również innych funkcjonariuszy w innych jednostkach nie bójcie się informować o nieprawidłowościach właściwych osób. W jedności siła.
Pozdrawiam Funkcjonariusz ZK Nr 1 Łódź
,,Nie mogąc znaleźć sprawiedliwości znaleziono siłę” - Blaise Pascal
,, Należy dążyć do sprawiedliwości słowem i czynem” – Pitagoras
,,Prawdziwą sprawiedliwością jest przeżyć to co uczyniło się innym” - Arystoteles
Słyszałem o waszym problemie w Łodzi- BRAVO za mocny kręgosłup i za to że pokazaliście że macie jaja. Mam nadzieję, że ten człowiek został adekwatnie potraktowany za swoje uczynki. Pamiętajcie jednostka w walce z systemem szybko jest eliminowana tylko w grupie jest siła. Powodzenia ZK nr. 1 ŁÓDŹ.
Panie Przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ FiPW zwracam się z prośbą aby nie ulegać propozycją wysuwanym przez administrację CZSW co do naszych wywalczonych postulatów. To my walczyliśmy/protestowaliśmy nie oni. My PIERWSZA LINIA mówimy "STOP CZSW".
"Ważny Komunikat Zarządu Głównego po spotkaniu w CZSW.
Podczas spotkania strona służbowa przedstawiła nam swoją kolejną propozycję podziału środków na przyszłoroczną podwyżkę, która znacznie odbiegała od propozycji przedstawionej przez związek zawodowy, wypracowanej i zatwierdzonej przez Prezydium Zarządu Głównego NSZZ FiPW."

Rozumiem że CZSW chciał dać więcej dla wyższych stanowisk....(dla swoich oficjerów) Mam nadzieję że związek stanął na stanowisku -- sprawiedliwie dla wszystkich.

"drogie" czsw (celowo z małej litery) powinni już dawno was rozmontować i zastąpić jakimś innym tworem, który nie byłby aż tak bardzo rozdmuchany. Dziwię się że jeszcze żaden polityk na to nie wpadł. Nie wykonujecie żadnej pracy w porównaniu z tym co robią oddziałowi na oddziałach.

Tylko spróbujcie nie dać tej podwyżki do stopnia bądź do stanowiska, po równo dla wszystkich a będziecie się tłumaczyć z bałaganu który przez to powstanie. Bo te L4 które były, to były tylko na pół gwizdka.
Gwarantuje wam że teraz 90% ochrony powie do widzenia.
Policjanci na kogutach już nie uratują sytuacjii.
Lepiej dobrze się zastanówcie. Żebyście kiedyś nie zostali oskarzeni o doprowadzenia do zagrożenia życia na oddziałach.
Ja mam to gdzieś bo idę na emeryturę ale widzę jaka atmosfera panuje na pierwszej linii w kontaktach z osadzonymi. Wystarczy iskra by wzniecić pożar.
Stron: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37